Maj zaczyna się od pełni Księżyca ☽ dokładnie w Skorpionie ♏ — to znaczy, że to, co dojrzewało przez ostatnie tygodnie, teraz staje w pełnym świetle. Nie masz gdzie chować napięć ani niedokończonych rozmów. Księżyc w twoim znaku przy stuprocentowym oświetleniu działa jak reflektor skierowany do wewnątrz: widzisz siebie wyraźniej niż zwykle, nawet jeśli obraz nie jest wygodny.
Mars ♂ w Baranie ♈ — twój władca — działa szybko i bez dyplomacji. To impuls do działania, ale też do pochopnych decyzji. Masz w tym miesiącu dużo energii, szczególnie do tego, żeby stawiać granice i wyrażać wprost to, czego chcesz. Korzystaj z tego, ale uważaj: Mars w Baranie nie czeka na odpowiedź — mów, ale zostaw też przestrzeń na słuchanie.
Dwie opozycje uderzają prosto w oś twojego znaku. Merkury ☿ naprzeciwko Skorpiona to starcie między twoją potrzebą głębi a komunikacją, która lubi być szybka i powierzchowna. Ktoś z otoczenia może nie nadążać za twoim sposobem myślenia albo źle odczytywać twoje intencje. To nie jest dobry miesiąc na niedomówienia — lepiej powiedzieć za dużo niż za mało. Chiron ⚷ w opozycji wskazuje na czułe miejsce: stare rany związane z tym, jak jesteś odbierany — czy jesteś rozumiany, czy tylko tolerowany. To może boleć, ale też wskazuje dokładnie, co wymaga uwagi.
Uzdrowienie w tym miesiącu nie jest abstrakcją — to konkretna rozmowa, którą odkładałeś, albo decyzja, którą brałeś za ciężką do podjęcia. Chiron nie cofa bólu, ale pokazuje jego źródło. Jeśli pozwolisz sobie spojrzeć na to bez zbroi, coś się naprawdę zmieni. Węzeł Północny retrogradzący w Rybach ♓ dodaje temu wszystkiemu tło karmy i powtarzających się schematów — coś, co teraz przeżywasz, ma korzenie głębiej niż myślisz.
Pod koniec maja napięcie zaczyna opadać. Pełnia dała impuls, Mars dał energię, Chiron dał kierunek. Zostaje pytanie, czy z tego skorzystasz — nie kiedyś, ale teraz.
Pełnia w Skorpionie nie pyta, czy jesteś gotowy — ona po prostu świeci, i wszystko widać.