Wenus ♀ w Raku ♋ działa dziś na twoje emocje jak miękka glina — plastycznie, głęboko, ze skłonnością do zatrzymywania się przy tym, co boli. Wczorajsza pełnia, a właściwie jej szczyt: Księżyc ☽ w Skorpionie ♏ niemal dokładnie naprzeciwko Słońca oświetla wszystko, co zwykle chowasz pod powierzchnią spokoju. Nie możesz dziś udawać, że jakaś stara rana już nie istnieje.
Chiron ⚷ w Baranie ♈ stoi niemal co do stopnia przy granicy twojego znaku. To aspekt, który nie zadaje pytań — on je zostawia. Stare zranienie wraca nie po to, żeby cię zatrzymać, lecz żeby pokazać, jak bardzo się zmieniłeś od czasu, gdy po raz pierwszy je poczułeś. Wenus w Raku daje ci do tego zasoby: czułość wobec siebie, a nie litość.
Retrogrady Plutona i Węzła Północnego działają w tle — nie przyspieszają, nie wymuszają. Dziś nie chodzi o działanie. Chodzi o to, żeby pozwolić sobie poczuć pełnię tego, co jest — bez oceniania tego jako słabości.
Pełnia nie pyta, czy jesteś gotowy — ona tylko sprawia, że nie można

