Polecamy

Polcon 2008

Ogólnopolskie Spotkania Fanów Fantastyki

Anastazja cz. 2

...czy misja się powiedzie?

Anastazja

...po co wiedźmin przybył do Rembertowa?

Poszukiwany, poszukiwana

kto się pokusi na pisanie do Proroka?

Fantazja horrorem: J. Carroll, "Kraina Chichów"

Co może fantazja? Być horrorem?

HoME vol. III - Lays of Beleriand

Lays of Beleriand

HoME vol. III - Lays of Beleriand

Zawiera:
 
- dwie wersje "Ballady o dzieciach Hurina"
- "Poematy wcześnie odrzucone"
- "Ballada o Leithian" z komentarzami C.S.Lewisa

    Trzecia część serii HoME to poetyckie spojrzenie na świat Tolkiena. Wszystkie prezentowane tu utwory sa pisane wierszem i powstały w latach 1921-1925, podczas pobytu Tolkiena na uniwersytecie w Leeds. Ballada o dzieciach Hurina, to utwór ściśle podążający za "Opowiescią o Tinuviel" z vol. II. Często napotykamy w nim zdania prawie identyczne, zaadoptowane tylko do formy rymowanej. "Poematy Odrzucone" są to utwory, które szybko sie urywają, tuż po rozpoczęciu wątku głównego. Należą do nich "Podróż Noldorów", "Pieśń o Earendelu" i "Upadek Gondolinu".
    Rymy w tych dwóch częściach tomu III są niekiedy dość trudne do wyłapania, a i słowa w nich używane sprawiają pewne trudności w zrozumieniu treści zawartej w tych tekstach. Co prawda mamy na końcu dołączony słowniczek trudniejszych pojęć i terminów, ale przyjemność z czytania poematu nie powinna być zaburzana przez częste zaglądanie na tył ksiazki. Gdyby jednak ktoś nie miał problemów ze zrozumieniem słów używanych w latach 20-tych, zachęcam go do kupna tej książki.     Trzecia, według mnie najciekawsza część, to Ballada o Leithian, czyli znany nam z Quenta Silmarillion rozdział "Beren i Luthien". W Silmarillionie jest jedynie wzmianka o tym utworze, tutaj jest on zaprezentowany w calym swym ogromie. Czternastoczęściowy utwór, zbudowany jest jako ośmiozgloskowiec. Tym razem terminologia jest znacznie prostsza, przystępniejsza dla kogoś o nawet średniej znajomości języka angielskiego. Pomocne w książce są przypisy, komentujące około 10stronicowy fragment tekstu. Pomagają one zrozumieć ewolucję tolkienowskich nazw i zamysłów mitologicznych. Wszystkie jednak utwory zostaly odrzucone, najpóźniej w roku 1931, gdy Tolkien poważnie zaczął pracować nad "1930 Silmarillion" zwanym często "Quenta Noldrorinwa".
    Ksiażkę uzupelniają również dwie strony - ksero rękopisu Opowieści o dzieciach Hurina (możemy tu zobaczyć, jak wielkiej pracy podjął się Christopher Tolkien w rozszyfrowywaniu pisma i przekreśleń jego ojca. Druga strona ksero, to okolo 40 linijek Ballady o Lethian, zapisanych tengwarem Feanora.
    Niewątpliwie, "Opowieści Beleriandu" są książką bardzo ciekawą dla wszystkich, którzy chcą śledzić zarys chronologii zamysłu tolkienowskiego, znakomicie uzupelniają podobną do nich Księgę Zaginionych Opowieści jak i tom IV - "Shaping of the Middle-Earth", o którym napiszę następnym razem, jeśli tylko Emma przychylnie przyjmie tę recenzję. 

Thoronnil
17.10.2003, 19:14

Myślodsiewnia

Pseudonim
Twoja myśl

Emma

Zgadzam się, demonie :)

17.10.2003, 20:41
Valaraukar

Czyli, jak pewien Scyther rzekł, odpalamy machinę :) NAreszcie

17.10.2003, 20:26
niniel

wcześniej czytałam różne wiersze tolkiena- chyba niektóre z wymienionych także po angielsku ale glowy nie dam...uwielbiam wszysttko co wyszło z pod ręki mistrza bezgranicznie więc nie będę więcej pisać bo taki komentarz chyba wystarczy- po prostu muszę to zdobyć!!!

17.10.2003, 19:52
Kelebi Ithildin

Nie będe pisać "druga", to idioctwo! Na temat artykułu powiem, że nie wyobrażam soobie (chodzi o te wiersze) jak ktoś mugł napisać coś takiego!? Nie w tym sęsie, ze złe, lecz w tym, ze piekielnie trudne!

17.10.2003, 19:38
krzako

a ja drugi i co z tego?

17.10.2003, 19:37
krzako

a ja drugi i coz tego?

17.10.2003, 19:37
Mihcio

Pierwszy!!! :)

17.10.2003, 19:19