Polecamy

Polcon 2008

Ogólnopolskie Spotkania Fanów Fantastyki

Anastazja cz. 2

...czy misja się powiedzie?

Anastazja

...po co wiedźmin przybył do Rembertowa?

Poszukiwany, poszukiwana

kto się pokusi na pisanie do Proroka?

Fantazja horrorem: J. Carroll, "Kraina Chichów"

Co może fantazja? Być horrorem?

"Na glinianych nogach" - recenzja nowej części "Świata Dysku" Pratchetta

Nowa powieść Mistrza...

"Na glinianych nogach" to następna po "Maskaradzie" powieść z cyklu Świata Dysku.
 
Rzecz dzieje się w Ankh-Morpork. Po rutynowym uniknięciu zamachu na swoje życie i bardzo irytującym spotkaniu z heraldykiem-wampirem, komendant Straży Miejskiej sir Samuel Vimes czeka na umówione spotkanie z Patrycjuszem Ankh-Morpork, Havelockiem Vetinarim. Zegar tyka irytująco, czas płynie. Kwadrans po umówionej godzinie sir Samuel postanawia nieproszony wejść do gabinetu Patrycjusza.
 
Okazuje się, że Vetinari został otruty. Ale dlaczego, w jaki sposób i przez kogo - to pozostaje zagadką. Jej rozwiązanie Vimes powierza jedynej osobie, której ufa - sobie.
 
Akcja rozwija się fascynująco, podsuwając czytelnikowi oraz sir Samuelowi wiele fałszywych tropów, by na koniec zaskoczyć absolutnie wszystkich.
 
Czytając "Na glinianych nogach" zapoznamy się z ankh-morporską heraldyką, dowiemy się, dlaczego herb rodziny Vimesów nie może zostać przywrócony, a także odwiedzimy Cockbill Street, gdzie przyszedł na świat sir Samuel. Poznamy prawdziwego ateistę, zwiedzimy Muzeum Chleba Krasnoludzkiego, dowiemy się więcej o golemach, poznamy też pierwszego krasnoluda płci żeńskiej, który odważył się założyć spódnicę.
 
Krótko mówiąc: ta książka jest po prostu świetna. Podobała mi się o wiele bardziej niż "Maskarada", która jakoś specjalnie do gustu mi nie przypadła, mimo niewątpliwej sympatii, jaką darzę Trzy Wiedźmy. To pewnie skutek braku Magrat. Wracając jednak do tematu: powieść jest wprost genialna i mam nadzieję, że tłumacz poradzi sobie ze wszystkimi grami słownymi, tak charakterystycznymi dla Pratchetta. Polecam wszystkim wielbicielom kryminałów, Straży Miejskiej Ankh-Morpork, dobrego humoru i nie tylko.
 
Andromeda Mirtle
 




 
Dodam tylko, że książka ta została przed kilkoma słownie dniami wydana w Polsce i niejako wiąże się z przyjazdem do Polski jej autora, Terry'ego Pratchetta. Jakby ktoś miał ochotę z nim się zobaczyć (sam bym chciał, lecz ni ma jak, niestety) to polecam newsa Gryfka: http://prorok.pl/potter/?id=485. W programie jest także czat z internautami!
 
Przy okazji mam zaszczyt poinformować, że pod kierunkiem Andromedy tworzony jest dział Proroka - "Pratchett" i najprawdopodobniej w okolicach wakacji powinien on ruszyć. Jeśliby się chętni znaleźli do jego redagowania, proszeni są o popełnienie recenzji jednego z tomów "Świata Dysku". Podpowiedzieć możemy jedynie, że nie powinno być to w żadnym wypadku opowiedzenie historii, tylko ogólna problematyka powieści (co i dlaczego, co nowatorskiego i czemu nie), trochę obiektywnych uwag oraz własne (już subiektywne) odczucia odnośnie książki. Lepiej zwięźle a na temat! Takowe wypociny słać można na adres Andromedy, videlcia@op.pl.
Is That Clear?


V.

Andromeda Mirtle
28.05.2004, 07:55

Myślodsiewnia

Pseudonim
Twoja myśl

Angua

czytałam tylko "na glinianych nogach " prattcheta i jestem pod wrażeniem i na pewno przeczytam resztę jego książek :)

7.04.2008, 21:19
Ivanka

Na pewno przeczytam jak tylko nadejda wakacje uwielbiam Pratchetta a wszystkie czesci ze straza sa wspaniale! Wspanialsze niz wspanialsze:)!!!

4.06.2004, 15:10
Jane

W Lublinie widziałam tylko ze trzy części po angielsku, i to te, które już po polsku czytałam... A zresztą pewnie bym sobie z tym po ang. nie poradziła :/ Aaa a ja mam jeszcze zaległości, bo dopiero "Maskaradę" czytam, i na nic nie mam czasu! Aib, nie wiem czy mi się uda napisać ten artykuł, o którym Ci mówiłam, przed wakacjami :/ A co do recenzji to poważnie to przemyślę ;>

31.05.2004, 17:36
Filipinkaa

Od wakacji letnich jestem wielką fanką Pratchetta i wprost KOCHAM jego książki. Są zabójcze. Mam już załatwione że pójde na spotkanue do Poznańskiego Epiku w czwartek. Spróbuje też sił w tym konkursie na redagowanie dziau o nim. Niestety zajme się tym chyba dopiero w przyszłym tygodniu bo nie mam czasu na nic!

28.05.2004, 17:53
Arwena

Wielkie dzięki, to nie Twoja wina tylko mojej poczyt cały czas mam problemy...

28.05.2004, 11:04
Aibhill Dreamstoher

Arweno, strasznie Cię przepraszam, nie miałam kiedy odpisać :(. Ten artykuł wyślij opiekunowi Tolkiena [Haquirus Valaraukar Vyharm <haquirus.vyharm@wp.pl>] - tam się bardziej nada :)! Pozdrawiam!

28.05.2004, 10:31
Arwena(Już prawie wolna...)

No tak nie czytałam jeszcze żadnej jego książki ale po tej recenzji kto wie, może akurat. Pozatym mam taką sprawę. Potrzebuję adres Aibhill, bo to chyba do niej wysyła się artykuły. A dostałam wiadomosć że mój ostani mail nie doszedł, więc mam chyba zły adres...

28.05.2004, 10:13
Aibhill Dreamstoher

Dzięki Val!!! Radość ma jest wielka... :) Muszę sobie kupić, "Maskarada" mi się szalenie podobała...

28.05.2004, 09:45
Luciaanus Lacigamus

w mojej e-biblioteczce jest cała masa książydeł Pratchetta których ciągle nie mam czasu przeczytać. Więc jakby ktoś sobie życzył przeczytać którąś z książek na ekranie to ja z chęcią wyślę. Piszcie mi na mój nowiutki, pięknutki adresik e-mail: lucianlacigam@czarownica.net A tak w ogóle to moge przeczytać tą książkę nie znając innych dzieł Pratchetta, doradźcie mi.

28.05.2004, 09:35
Najm

Recenzja książki przedstawia się ciekawie, może ją sobie nawet kupię. Co do przysłania recenzji - zastanowię się.

28.05.2004, 08:12