Polecamy

Polcon 2008

Ogólnopolskie Spotkania Fanów Fantastyki

Anastazja cz. 2

...czy misja się powiedzie?

Anastazja

...po co wiedźmin przybył do Rembertowa?

Poszukiwany, poszukiwana

kto się pokusi na pisanie do Proroka?

Fantazja horrorem: J. Carroll, "Kraina Chichów"

Co może fantazja? Być horrorem?

OBNAŻAJ treść Deathly Hallows TYLKO TUTAJ!

Pociąg do wiedzy jest w dzisiejszych, nieco przecież skretyniałych, czasach godny pochwały, chęć zaś dzielenia się wiedzą – szlachetna, stąd czas wyjść naprzeciw wszystkim, którzy byli już uprzejmi zapoznać się z treścią VII tomu Harry'ego Pottera. Oto tekst, który niewiele wnosi prócz tego, że stwarza okazję, by każdy, kto nie czuje się dobrze z nadmiarem wiedzy, mógł się pod nim wywnętrzyć, a pozostali – mogli odetchnąć spokojnie.

Co po Potterze?

Zamyka się pewna epoka. Bardzo ważna dla każdego z nas. Już za pół roku przełamana zostanie barieria, niektórzy już tego doświadczyli. Panie i Panowie - Harry Potter dobiegł do mety.

Harry Potter i "recenzja" 7 tomu [bez spojlerów!]

Siedzę już nad tym trochę czasu, bo ciężko jest pisać o czymś, o czym tak naprawdę nie mogę wiele powiedzieć. Bynajmniej nie dlatego ze niewiele o tym wiem, ale dlatego ze nie chce Ci popsuć przyjemności kiedy będziesz czytać książkę.

„Harry Potter i Więzień Ekranu” – elukubracja o filmie „Harry Potter i Zakon Feniksa”

Już pierwsze minuty filmu, ukazujące atak dementorów na Harry’ego i Dudleya w dziwnym tunelu (a może to przejście podziemne? tylko skąd w Little Whinging przejście podziemne?), utwierdziły mnie w przekonaniu, że wyobraźnia reżysera (David Yates) i scenarzysty (Michael Goldenberg) nie zna granic i że będę miała do czynienia ze swobodną interpretacją treści piątego tomu. Ot, taka radosna twórczość, objawiająca się w okrajaniu lub przekształcaniu niektórych wątków, a także pomijaniu tych naprawdę ważnych dla całej historii. A było jeszcze gorzej.

„Harry Potter and the Deathly Hallows” – projekt okładki polskiego wydania

Dzięki uprzejmości wydawnictwa Media Rodzina prezentujemy Wam polską okładkę VII tomu przygód Harry’ego Pottera. Wydawnictwo informuje, że polski przekład tytułu ulegnie zmianie. Premiera polskiego wydania książki „Harry Potter and the Deathly Hallows” planowana jest w nocy z 25 na 26 stycznia 2008 roku.

Fotoreportaż z brytyjskiej premiery VII tomu niezawodnego Kfiatuszka

Nadszedł Ten Dzień, a wraz z nim godzina W (pardon, godzina HP... DH... czy jakie tam literki alfabetu wolicie). W ojczyźnie małego, potarganego sieroty tysiące spragnionych wieści o swoim idolu pognały pod księgarnie, by z utęsknieniem czekać na swoją kopię „Harry Potter and the Deathly Hallows”. Oczywiście nie mogło tam zabraknąć i niżej podpisanej, która po raz drugi (i ostatni, niestety) zda premierową relację Prorok.pl.

Magiczna noc i zagadki. Harry Potter and the Deathly Hallows

10,... zbliża się północ, moment, na który wszyscy czekali... 9, 8,... już za chwilę wszystko stanie się jasne; żądni papieru, atramentu i krwi czytelnicy z całego świata zaspokoją swoje żądze... 7, 6,... napięcie sięga zenitu; tabuny ludzi przed księgarniami całego świata aż wrą od emocji i podniecenia... 5, 4,... tak! to już! drzwi, niczym wrota do magicznego świata, zaczynają się uchylać, tłum, niczym niecierpliwy drapieżnik, gotuje się już do skoku... 3,... myśli biegną jak szalone: które pogłoski się potwierdzą?

Trelawney – a może jednak jasnowidz?

Czy ktoś bierze na poważnie profesor Trelawney i jej przepowiednie? Poniekąd tak, przecież przepowiedziała ucieczkę Glizdogona i tę ważniejszą: dotyczącą Harry’ego i Voldemorta, śmierci jednego z nich i triumfu drugiego. Ale czy mimo to czytelnicy nie uważają jej za niegroźną wariatkę, przekonaną o swoim wielkim darze jasnowidzenia, którego tak naprawdę posiada tylko przebłyski? Oczywiście, że właśnie tak ją postrzegamy.

„Harry Potter and the Deathly Hallows” na świecie, a co w Polsce?

Do premiery angielskiego i amerykańskiego wydania ostatniego tomu przygód Harry’ego Pottera dzieli nas zaledwie pięć dni. I choć na polski przekład przyjdzie nam jeszcze poczekać, nie znaczy to, że w noc z 20 na 21 lipca mamy spędzić w łóżkach, klnąc pod nosem. Polski wydawca „Harry’ego Pottera”, poznańskie wydawnictwo Media Rodzina, pragnie, aby również polscy czytelnicy mieli tej nocy swoje święto, dlatego przygotował dla Was mnóstwo atrakcji.

„Harry Potter i Zakon Feniksa” - zgryźliwa recenzja Kfiatuszka

I oto nadszedł nam kolejny dzień, w którym wytwórnia Warner Bros rzuciła tłumom piątą ekranizację powieści o dzielnym czarodzieju walczącym z brzydkim Lordem Voldemortem. 12 lipca wszedł na srebrny ekran „Harry Potter i Zakon Feniksa” (oklaski, oklaski). A niżej podpisanej wiernej służce portalu Prorok.pl przyszło usiąść w kinowym fotelu i zmierzyć się z kolejnym filmem o przygodach Chłopca, Który Przeżył.

„Harry Potter i Zakon Feniksa” – premiera i zlot fanów we wrocławskim Multikinie. Bilety na film w przedsprzedaży.

Wrocławskie Multikino organizuje wielką akcję promocji filmu „Harry Potter i Zakon Feniksa”, w związku z czym zaprasza wszystkich potteromaniaków do pomocy. Poszukuje zwłaszcza osób chętnych do stworzenia w Pasażu Grunwaldzkim swoistego muzeum Harry’ego Pottera.

Szmaragdowe rewolucje – boje o „Pottera”

Wybuchają spontanicznie i na ogół mają gwałtowny przebieg. Nierzadko zbierają też krwawe żniwo, czasem nawet „zjadają własne dzieci”. Świat widział ich już bardzo wiele. Wszystkie wzbudzały silne emocje, wywoływały ogólne poruszenie, ale przede wszystkim niosły nadzieję na lepsze bądź nowe. Jednak ta zorganizowana przez polską młodzież była bezkrwawa i jedyna w swoim rodzaju.