Obrazki do rozdziałów VI tomu
[Aibhill]: Poniżej znajdziecie obrazki do trzydziestu rozdziałów szóstego tomu, których autorką jest – jak łatwo się domyślić – Mary GrandPre. Wypadałoby chyba powiedzieć kilka słów o samej ilustratorce, gdyż nie jest ona osobą, o której dużo się mówi w mediach…Mary GrandPre pochodzi z Bloomington, w Minnesocie. Ukończyła Minneapolis College of Art and Design, gdzie dwa lata temu odbyła się prezentacja jej prac. Od trzech lat mieszka na Florydzie. Upiększa książki już od piętnastu lat. Gdy przed publikacją pierwszej książki o młodym czarodzieju zaproponowano jej wykonanie do niej ilustracji, najpierw przeczytała powieść, by sprawdzić, czy jej duch będzie zgodny z jej wrażliwością. Okazało się, że jak najbardziej. Od tego czasu, zanim zacznie rysować, czyta każdą nową część serii. GrandPre lubi to, co pisze brytyjska autorka. Jest przy tym bardzo wdzięczna pani Rowling za język, który mocno oddziałuje na wyobrażenia wzrokowe i ułatwia jej pracę.
Mary GrandPre zaznacza, że chce dać czytelnikowi esencję historii, ale bez upraszczania. Artystka nazywa swój styl jako łagodnie geometryczny. Wykorzystuje proste linie i ostre krzywizny. To one są podstawą kolorowych wizji. Kolorystyka zmieniała się z każdą częścią: od lekkich tonów w tomie pierwszym do ciemnoniebieskiego w piątym.
Ciekawe jest to, że GrandPre nie współpracuje z Rowling. Nie dyskutuje z nią swych pomysłów, a jedynie przesyła gotowe projekty autorce. Kobiety miały jednak okazję się poznać podczas wizyty Rowling w Stanach.

Ilustracje pochodzą ze strony Snitchseeker. [/A]
[V.] Skoro już postanowiono ujawnić obrazki, trzeba i wytłumaczyć, co oznaczają. A tego się zrobić nie da, gdy się nie przeczytało książki.
Nie da się, więc poniżej prezentuję tłumaczenie.
The other minister = Inny minister
Po przeczytaniu pierwszego rozdziału mogę powiedzieć, że nie chodzi tutaj ściśle o "Nowego ministra", co nie zmienia stanu rzeczy.
Spinner's end = Koniec spirali (?)
Trudno przetłumaczyć, nie przeczytawszy tego rozdziału. 'Spinner' może bowiem oznaczać:
- kogoś, kto opowiada lub układa historię;
- coś, co się obraca, albo kogoś, kto obraca czymś;
- kogoś, kto łowi ryby;
- kogoś, kto jest na przejażdżce;
- rodzaj zjeżdżalni, takiej jak jest w aquaparkach, że się drapiesz po schodach, wskakujesz w taką rurę, a po wyjściu możesz stwierdzić, że w głowie ci się mąci, a kąpielówki ci się przetarły.
[Gdy już ów rozdział przeczytałem, mogę poinformować, że ten rozdział taką właśnie najpewniej będzie miał nazwę: Spinner's End. Jest to bowiem ulica w świecie normalnym, a tych pan Polkowski nie przekłada.]
Will and won't = Będzie i nie będzie, za i przeciw albo chcąc nie chcąc.
Horace Slughorn = Horace Slughorn: sądząc po obrazku, jest to dosyć dziwacznie wyglądający facet.
'Slug' to ślimak bezskorupowy (takie czarne, długie, milusie stworzenie), kulka, albo - kolokwialnie - grzmotnięcie (walnięcie) kogoś, natomiast 'horn' to 'róg'. Jak wiadomo, ślimaki mają coś, co nazywamy różkami (Ślimak, ślimak, wystaw różki). Nazwisko więc nader malownicze.
An excess of phlegm = Nadmiar flegmy
'Excess' bynajmniej nie znaczy 'eskcesu', czyli niepożądanego albo niewłaściwego wydarzenia, tylko 'nadwyżkę', 'zbytek'.
'Phlegm' może oznaczać nie tylko flegmę w znaczeniu stoicyzmu Brytyjczyków, ale też to, co może nam zalegać np. w krtani. Polskim słowem byłaby niezbyt ładnie brzmiąca "plwocina". Wolałem więc przełożyć na "flegmę".
Draco's detour = Wybieg Drakona
'Detour' oznacza obejście (czegoś), objazd, ale także wymiganie się od jakiegoś obowiązku (np. odwiedzenia chorego człowieka). Nie mam więc na myśli, że Drako otrzymał wybieg (taki dla zwierząt), tylko że sam uczynił 'wybieg'. Uznałem, że Wybieg Drakona zabrzmi tak samo dziwnie, jak brzmi angielski Draco's detour.
He slug club = ?
Rozbierzmy po kolei każde słowo.
"He" niewątpliwie oznacza "on".
"Slug" już opisywałem przy okazji Horacego; 'ślimak', 'kulka', 'grzmotnięcie'.
"Club" oznacza klub (stowarzyszenie), ale także "kij" (zwłaszcza do golfa).
Nie mam jednak pojęcia, jak należy rozumieć "He slug club". Jeśli uznamy, że nie jest to wyliczenie (On, grzmotnąć, kij), co jest raczej nieprawdopodobne, pozostaje wersja, że "On grzmoci kij". Jednak jest to niegramatyczne! Tak powiedzieliby Anglicy, owszem, ale paręset lat temu, bowiem w tym wyrażeniu dopatrzeć się można starego trybu łączącego, który obecnie przetrwał zasadniczo tylko w zwrotach typu "Niech żyje królowa". Najbliższe znaczenie byłoby więc "Niech on grzmotnie kij!", ale bardzo wątpię, czy to właśnie Rowling miała na myśli. Musimy najpierw przeczytać, o co chodzi w tym rozdziale.
Snape victorious = Zwycięski Snape
The half-blood prince = Półkrwi Książę
Przy okazji chciałbym zasugerować, by mówić i pisać raczej "Półkrwi Książę", a nie "Książę Półkrwi". To drugie brzmi tak, jakby Półkrew była jakimś księstwem, a władał nią Książę.
The house of gaunt = Posępny dom
Mam pewne wątpliwości, bowiem "gaunt" to przymiotnik. Być może więc chodzi o "Dom kogoś, kto jest posępny".
Hermione's helping hand = Pomocna dłoń Hermiony
Silver and opalis = Srebro i opale
"Silver" to mogą być także 'pieniądze'.
The secret riddle = Tajemnicza zagadka
Lub: Ukryta zagadka. Może to i lepsze, bo zagadki chyba z założenia są tajemnicze?
Informuję, że nie chodzi tutaj o Toma Riddle'a, bowiem gdyby "Riddle" było użyte jako nazwisko, nie byłoby "the".
Felix Felicis = Felix Felicis.
Zapewne kolejna nowa postać.
Warto wiedzieć, że imię "Felix" oznacza "szczęśliwy", podobnie jak angielskie "Felicity" - szczęście, radość.
The unbreakable vow = Wieczna Przysięga
[Bardzo dziękuję za napomnienia w myśloodsiewni, zaiste się pomyliłem, tłumacząc jako "Niekończąca się kłótnia". "Vow" było spokrewnione z dzisiejszym "vex" oznaczającym właśnie wściekanie się, stąd moja pomyłka.
Moja wina, moja bardzo wielka wina!]
A very frosty Christmas = Wyjątkowo mroźne Boże Narodzenie
A sluggish memory = Otępiała pamięć
"Sluggish" to 'powolny', 'ospały', 'leniwy'.
"Memory" to nie tylko pamięć, ale i 'wspomnienie'.
Może chodzi o Dalekie wspomnienie?
Birthday surprises = Urodzinowe niespodzianki
Elf tails = Szpiegujący skrzat
"Tail" to czasownik oznaczający m. in. 'śledzić' (dosłownie: być ogonem).
Lord Voldemort request = Prośba Lorda Voldemorta
"Prośba", ale także "życzenie" (np. moim życzeniem jest, byś...).
The unknowable room = Nieznany pokój
Chyba że w Hogwarcie, wówczas może być "komnata".
"Unknowable" może też oznaczać coś nie tyle nieznanego, co niemożliwego do poznania.
After the burial = Po pogrzebie
Hogcruxes = ?
"Crux" to zagadka, trudność, a także sedno (sprawy).
Sectumsempra = ?
"Sect" to sekta.
The seer overheard = Podsłuchany jasnowidz
The cave = Grota
The lightening-struck tower = Wieża śmiertelnych błyskawic (?)
"Struck" może oznaczać mnóstwo rzeczy, ale większość jest raczej brutalna (od wbijania noża w ciało, przez poddawanie się, po bijatyki i mordy).
Flight of the prince = Ucieczka księcia
"Flight" to także "lot".
"The phoenix lament" = Lament feniksa
The white tomb = Biały grobowiec
[Yhm... to zakończenie trochę sugeruje i potwierdza pewne plotki...]
18 VII 2005:
W ciągu kilku ostatnich dni, mimo proszenia i grożenia, wszyscy rozpoczęli rozsiewać plotki na temat książki HPiPK. Dlatego, aby pozwolić innym odczuwać radość osobistego odkrywania przygód Harry'ego, osoby chcące rozmawiać o fabule proszone są o nieużywanie innych myśloodsiewni jak tylko ta pod ogłoszeniem znajdującym się tutaj.
Aibhill Dreamstoher & Valaraukar
17.07.2005, 13:27
Myślodsiewnia
Z kolei po co Aihill i Valaukar pokazują obrazki, które cytuję: "sugerują i potwierdzają pewne plotki"?! Czy was już całkiem pizgło? Ktoś przychodzi poczytać ciekawe artykuły, a wy od razu na złość robicie i psujecie niespodzianki! Jak wiecie to zamknijcie paszcze i nie kłapcie, wkurzacie mnie, nie wybaczę przez was nie miałam kinder niespodzianki!!!
14.11.2007, 15:50Ale bzdury gadacie. Ja przed premierą nie chciałam wiedzieć co będzie, ale brak mi było proroka, a nie mam w domu kompa- ino w bibliotece. Mama wydrukowała mi więc artykuł niestety z myślodsiwnią gdzie było napisane, że Dumbo umrze. Jak się dowiem,która to debilka napisała to wrąbię jej niezwłocznie!!! I will fight the heatens...
14.11.2007, 15:45Dumbledore nie żyje i nic tego nie zmieni.trzeba się z tym pogodzić chociaż nie wiem jak Harry sobie poradzi
9.05.2007, 15:58snaaape to świnia, i każdy o tym wie... choć nie stara jak może, to ciągle słyszy ten tekst: snaaape to świnia...!
27.09.2006, 15:36A jeżeli chodzi o tę sprawę, że niby Rowling uśmierciła Albusa, tylko dlatego, że aktor go grający umarł, to to są bzdury! Przecież już teraz w filmie, Dumbeldora gra kto inny, więc niby po co to? To bezsensu!
26.07.2006, 17:59ta część była taka smutna!!!! Be be be be be!!!!!!!!! Zabić Snape'a!!!
10.07.2006, 09:26A hja sądzę ze są 2 opcje : Dumbledore zmarł i nic tego nie zmieni ( no chyba, że będą dyskutować z jego portretem w gabinecie dyrektora Hogwartu) albo Dumbledore żyje i sie ukrywa, aby z nienacka zaatakować Czarnego Pana i pomóc Harry`emu (nie powiedział mu o tym , aby to było bardziej wiarygodne no wiecie jest dalej na bakier z oklumancją :P) Ale to tylko me przypuszczenia i domysły, wiec prosze sie nie sugerować :P
5.05.2006, 16:58no trudno dumbledore nie zyle i Harry bedzie musiał jakoś sam sobie poradzic.
8.04.2006, 09:55Śmierć aktora odgrywającego rolę Dumbledore'a nie miała nic wspólnego z tym,że Rowling uśmierciła(a może nie?) dyrektora Hogwartu.A poza tum jak ktoś chce tłumaczyć na forum(tak jak się tu z tym spotkałam) nazwy zaklęć itp. to niech najpierw trohcę postudiuje łaciny lub przynajmniej zajrzy di słowników ,bo póżniej swoimi błędnymi domysłami i tłumaczeniami wprowadza w błąd innych.
18.03.2006, 12:47Piotrze i Hermiono skończcie snuć domysly że "Rowling musaiła..." Rowling nic nie musiała bo twórcy Filmu niemogą zmuszać Autorki Książki do zmiany treści. A ja teraz powiem że to was zmuszono aby napiasć bzdury żeby prawda wyszła n jaw. Litości!!!
11.03.2006, 16:59