Jak powstaje książka?
Kilka ciekawostek...
Wraz z kolejnymi premierami książki o niegrzecznym chłopcu latającym na kiju do czyszczenia podłóg pojawia się ta sama kwestia. Krzyki i pojękiwania, a bo książka za droga, a co najgorsze trzeba na nią czekać. Mało tego! Trzeba czekać dłużej niż inni, takie dzieci w Anglii na przykład to dostaną szósty tom już w czerwcu. A my? Będziemy czekać...Powód tej krzywdy jest blisko. Media Rodzina, a jakże. Teraz po raz kolejny odzywają się głosy rozczarowania. Dlaczego niby Andrzej Polkowski otrzymuje tekst do tłumaczenia dopiero w dniu angielskiej premiery? Dlaczego nie może go dostać wcześniej?
Za chwilę przekażę głos wydawnictwu, które postanowiło opowiedzieć nam jak wygląda proces powstawania książki. Póki co jednak przypominam, że nigdy nie kupuje sam HP i zawsze czekam aż ktoś zechce mi sprezentować. A jako, iż moje imieniny są we wrześniu, liczę na polskie wydanie przed tym dniem. Proszę mnie nie zawieść!
Wielu z Was zastanawia się, na czym właściwie polega praca w wydawnictwie, dlaczego tak długi jest czas pomiędzy wydaniem "Harry’ego Pottera" w krajach anglojęzycznych i w Polsce i jak wygląda proces powstawania książki. Przedstawiamy Wam przebieg procesu wydawniczego, byście mogli się dowiedzieć, jak powstaje książka. Już wkrótce zamieścimy zdjęcia związane z poszczególnymi etapami.
Pierwszym i zasadniczym krokiem do wydania książki jest jej wybór. Odbywa się on na dwa sposoby. Pierwszy z nich polega na tym, że sam wydawca poszukuje interesujących książek, które wpisywałyby się w profil wydawnictwa (np. w profilu wydawnictwa Media Rodzina są książki psychologiczne, te, które mają "pomagać czytelnikom żyć", w tym literatura dla dzieci i młodzieży). Jeśli są to książki w obcym języku, wymagające przetłumaczenia, książka trafia do tłumacza. Drugim sposobem jest przeglądanie maszynopisów osób - potencjalnych autorów bądź tłumaczy - nadsyłających swoje prace lub przekłady na ręce redaktora naczelnego. Spośród zalewu maszynopisów wybierane są te, które nas interesują. (co do większości ksiażęk wydanych przez MR, rzeczywiście mieszczą się ona w kategorii "pomagających żyć czytelnikom", co do HP to zakwalifikowałbym do "pomagających żyć wydawcom" - przyp. red.)
Kiedy decyzja o wydaniu książki zostanie już podjęta, do pracy zabiera się redaktor, którego zadaniem jest doprowadzenie tekst do stanu jak największej "bezbłędności", to znaczy pozbawienie go wszelkich usterek, zarówno stylistycznych, gramatycznych, jak i interpunkcyjnych i innych – jeśli takowe się znajdą. Jest to etap długotrwały i żmudny, wymaga od redaktora uwagi i koncentracji, tak by żaden czytelnik nie mógł narzekać na niedociągnięcia językowe. (w rzeczywistości korektor rzuca ksiażką o ścianę aż wszystko się ułoży na właściwym miejscu, a to co niepotrzebne wyleci. Jest to też zresztą wyjaśnienie tego, że szkolnych bibliotekach większość książek nie ma połowy kartek - przyp. red.)
Po naniesieniu poprawek redaktora tekst przekazywany jest do tzw. łamania, co oznacza - ni mniej, ni więcej - nadanie mu kształtu, jaki później widoczny jest w książce, tzn. ułożenie tekstu w kolumny oraz dołączenie ilustracji, tabel czy innych dodatkowych elementów, jeśli tekst tego wymaga. Po tym procesie potrzebna jest korekta, a ściślej dwie, by jeszcze raz przeczytać całość i wyłapać nieprawidłowe dzielenie wyrazów, a także "zawieszki", czyli spójniki i przyimki pozostawione na końcu wersu, oraz inne, wcześniej przeoczone usterki.
Przygotowana w ten sposób przez komputerowych "składaczy" książka trafia do drukarni, w postaci filmów lub kalek, które umożliwią późniejszy druk. Kalki (nieprzezroczyste) służą do przeniesienia na nie książek, w których jest wiele tekstu i które nie są skomplikowane pod względem graficznym – nie mają zdjęć, czy innych nadzwyczajnych elementów. Natomiast filmy (przezroczyste) wykorzystywane są do książek wymagających dużej precyzji, kolorowych (wtedy każdy kolor musi mieć osobny film) i tych, w których bardzo istotne są wszelkie graficzne niuanse.
Następny etap pracy nad książką to przygotowanie próbnych wydruków zwanych ozalidami. Jeszcze raz wszystko musi być sprawdzone, tym razem czy nie ma na nich jakichś rys, tzw. "luster" - odwrotnie zadrukowanych stron, które źle wydrukowane w książce musielibyśmy czytać przy pomocy lusterka.
Kiedy już wszystko zostało sprawdzone wielokrotnie - by zyskać pewność, że nie pojawi się jakiś drukarski chochlik, rozpoczyna się proces drukowania. Książka drukowana jest na wielkich płachtach zwanych arkuszami, które zawierają po 16 stron. Arkusze są później łączone i obcinane, aby powstały pojedyncze strony, a następnie klejone lub szyte w całą, gotową książkę.
Równolegle, wraz z produkcją samego tekstu przygotowywana jest okładka. Projektuje ją grafik po zapoznaniu się z treścią książki, a zatwierdza redakcja, konsultując się też z autorem. Na końcu etapu drukarnianego książki są oprawiane w okładki i gotowe egzemplarze pakuje się w większe paczki, które ułatwią transport do magazynu wydawnictwa, a następnie do hurtowni książek i dalej do księgarń.
Poza procesem związanym ściśle z "produkcją" książki, w wydawnictwie trwają też prace w działach handlowym i promocji, które starają się, by informacje o tytule dotarły do czytelników, a egzemplarze książki – do księgarń.
mediarodzina.com.pl
(Póżniej są jeszcze dwa etapy. Marketing negatywny, czyli jak zniechęcić 40 znajomych którzy jednocześnie chcą od Ciebie tę ksiażkę pożyczyć. Marketing ten zwykle jest nieefektywny. Póżniej odbywa się jeszcze proces klejenia, czyli przywracania kilkuset lużnych, pomiętych i brudnych karteczek - bo to właśnie otrzymasz od czterdziestego znajomego - do postaci książki. Skądinąd zwykle nieudany - przyp. red.)
Lucian Lacigam
21.02.2005, 20:42
Myślodsiewnia
damian
możecie mi napisac jak powstała książka w średniowieczu .?
17.05.2010, 16:13
h
killa ciedxklsdjls kurwa chuj ci w dube
27.04.2010, 21:27
ziom pierdole ksiazke
huj ci w dupe
1.02.2010, 10:55
km;.
MK
12.01.2010, 11:13
gosia
:;0 spoko ksiązka
12.01.2010, 11:08
kasia
sweet
12.01.2010, 11:08
kasia
sweet
12.01.2010, 11:08
helana
spoko ksiazka
28.05.2009, 10:24
baby
cool
28.05.2009, 10:23
olek
co tam
28.05.2009, 10:21