Kto zginie w VI tomie?
Mamy wstrząsającą wiadomość dla fanów Harry’ego Pottera. W powstającym właśnie szóstym tomie powieści zginie kolejna postać. Niewykluczone, że będzie to sam Harry Potter!Joanne K. Rowling uczestniczyła ostatnio w czacie, zorganizowanym na jej oficjalnej stronie internetowej. To właśnie wtedy padło pytanie:
„- Czy zamierza Pani uśmiercić jakąkolwiek ze swych postaci?” Autorka odpowiedziała krótko i zdecydowanie: „- Tak, przepraszam”.
Nie padło ani jedno słowo więcej w tym temacie. Na efekt planów Rowling, co do stworzonych przez siebie postaci, będziemy musieli poczekać do przyszłego roku, kiedy to Harry Potter And The Half-Blood Prince (Harry Potter i Książę Półkrwi) ma się ukazać.
Wśród zainteresowanych tematem prowadzone są zakłady, kto będzie kolejną ofiarą Rowling. Faworytem w tym dramatycznym rankingu jest opiekun Harry’ego Hagrid, na którego oddano 1/3 głosów. Na drugim miejscu plasuje się Dumbledore, za którym typowany jest Malfoy.
Fani nie wierzą, by autorka chciała uśmiercić Harry’ego, choć ona sama nigdy nie powiedziała, że dożyje on wieku dorosłego.
źródło: Wirtualna Polska
Aibhill Dreamstoher
8.10.2004, 22:47
Myślodsiewnia
Niewierze że Harry zginie stawiam na Dumbledora.:)
15.02.2005, 18:20Odwiedzanie twojego bloga to przyjemność :"D Ależ ja się podlizuję... ;)
15.02.2005, 18:12Każdy ma swoje zdanie. Ja twoje szanuję Tikula tym bardziej, że wiem że mówisz szczerze bo już trochę cie znam:)Bardzo dziękuję ci za odwiedzanie mojego bloga:D Poszukam newsów a jak coś znajdę to wam napiszę:P
15.02.2005, 15:40Nie chcę cię do niczego namawiać, Mika, ale chyba przyznasz, że piąta część jest najgorsza. Nie twierdzę jednak, że seria schodzi na psy - przecież od pierwszej do czwartej były na podobnym i w dodatku bardzo wysokim poziomie! Ja nie mam pretensji, że giną ludzie - będą i już, masz rację, wojna jest. Tylko ja tak bardzo przywiązałam się do wszystkich postaci! Tak, tak - do Malfoy'a i Snape'a też i nie chcę, żeby autorka którąś ukatrupiła. Pewnie po prostu większość czytelników też polubiła postacie i dlatego tak niechętnie przyjmują do świadomości fakt, że będą musieli kogoś pożegnać. Nie znaczy to też, że biorę ten fantastyczny świat Rowling za coś realnego i mieszam rzeczywistość z książką. Po prostu "wtapiam się" w ów powieść. Tak jak płacze się przy romansach i przeżywa każdą inną poruszającą książkę.
14.02.2005, 19:19Książki o Harrym Potterze nie są coraz gorsze tylko coraz lepsze. Ile razy mam tłumaczyć... Ludzie muszą ginąć bo jest wojna. Czy znacie wojne na której ludzie nie giną. Acha no fakt że umierają nieco...gwałtownie, ale to świat czarodzieji a tam do zabicia wystarczy tylko AVADA KEDAVRA. Lord Voldemort nie ma ani ksztyny ludzkich uczuć i on nie musi mieć powody by zamordować. Ja nigdy nie zakończę mojej FAZY Harrego Pottera bo to całe moje życie..., ale książkę którą polecasz przeczytam;)
14.02.2005, 17:21uuk opisz blirzej tego "Pratchetta"
14.02.2005, 12:18Cała seria schodzi na psy, wszystko zaczęło się psuć, jak to ktoś zauważył, od Czary Ognia. Osobiście już dawno skończyłam fazę Pottera, przechodząc poprzez fazę Tolkiena, aktualnie będąc w fazie Pratchetta, którego polecam. Tam ludzie nie giną od tak sobie, żeby było ciekawiej. Każdy spostrzegawczy zauważy, że Rowling znalazła się w dołku, takim ślepym zaułku, zaszczuta przez rozchisteryzowanych fanów i nie może się z tamtąd wydostać. Jednakże chce jeszcze zachować twarz, no i jeszcze do tego dochodzi kasa, której w/w pani nie brakuje. Zginąć mogą starzy bohaterowie, nowi, dobrzy, źli, a tak naprawdę tajemnicę skrywa wyłącznie umysł biedniej pani Joasi.
13.02.2005, 18:28A ja myślę, że zginie Neville...
12.02.2005, 21:25Dobrze myślisz:)Wszystko się okaże w 6 części.Już się nie mogę doczekać!!!
12.02.2005, 18:21Nie wiem wszystkiego:) No wiesz...Harry Potter to...mój sposób na życie!!Muszę, więc coś wiedzieć^_^
12.02.2005, 18:19