Wybierz polski tytuł VII tomu przygód Harry’ego Pottera
weź udział w ankiecie
Polski wydawca serii o „Harrym Potterze”, wydawnictwo Media Rodzina, poinformowało, iż przekład VII tomu zostanie w najbliższym czasie zakończony. Wiąże się z rozpoczęciem prac redakcyjnych oraz z wyborem tytułu. W przeciwieństwie do poprzednich tytułów, których przełożenie na język polski nie sprawiało większego problemu, dla „Harry Potter and the Deathly Hallows” ciężko znaleźć satysfakcjonujący polskich potteromianków odpowiednik. I choć pracownicy wydawnictwa konsultowali się z innymi wydawcami powieści, prowadzili wielogodzinne dyskusje wewnątrz wydawnictwa oraz przyglądali się propozycjom tłumacza cyklu, Andrzeja Polkowskiego, to nie udało im się ustalić jednej wspólnej propozycji. Dlatego też postanowiono oddać sprawę w ręce fanów – niech współdecydują, niech wybiorą najlepszy według nich przekład tytułu VII tomu.Zachęcamy wszystkich potteromaniaków, a zwłaszcza tych, którym nie jest wszystko jedno, do udziału w poniższej ankiecie. Liczymy, że frekwencja będzie równie wysoka, jak w tegorocznych wyborach parlamentarnych.
Aibhill Dreamstoher
22.10.2007, 16:57
Myślodsiewnia
Moim zdaniem najlepsze byłoby "Relikty Śmierci" Tajemnicze i oddające wszystko
27.10.2007, 16:32Głupcze, "Relikwie śmierci" znaczy tyle, ile znaczy, czyli że mamy jakieś cudowności związane mniej lub bardziej ze śmiercią (w znaczeniu abstrakcyjnym lub osobowo-mitycznym). Dopełniacz wskazuje na posiadanie, własność lub luźniejszy związek. "Śmiertelne relikwie" mogą dotyczyć relikwii czegokolwiek (św. Antoniego?), które przypadkiem powodują śmierć - a tego byśmy nie chcieli, bo ani jedno, ani drugie nie ma wiele wspólnego z prawdą. "Relikwie śmierci" jako jedyne spośród gamy związków relikwiarskich mogą służyć za tłumaczenie "Deathly Hallows" (bo co - relikwie od śmierci?). (W ogóle nie rozumiem, o co ci chodzi, że "relikwie śmierci też powodują śmierć" - guzik powodują, guzik też powoduje ich nazwa).
27.10.2007, 14:57Do V.: "relikwie śmierci" też wg mnie powodują śmierć.
27.10.2007, 14:28Mówiłam o sobie, już nie mam siły się bulwersować.
24.10.2007, 22:03Tytuł nie mówi nam nic ponad to, co wiedzieliśmy na kilka miesięcy przed brytyjską premierą Deathly Hallows.
24.10.2007, 21:47Myślę, że w takim razie powinnaś się rzucać na tych, którzy podali tytuł do publicznej wiadomości.
24.10.2007, 21:43Dla tych, co nie znają jeszcze zakończenia - ogromne.
24.10.2007, 21:27A z resztą w cholerę z tym i tak już znam zakończenie od dnia angielskiej premiery, więc jakie to ma znaczenie.
24.10.2007, 21:18Trudno się dziwić.
24.10.2007, 16:37Informacje, które podałem (a właściwie jedną z nich podał LL), są najzupełniej niespojlerowe, pojawiły się ongiś na stronie JKR i tłumaczone były już na wszystkie języki świata; w takim samym stopniu spojlerem jest tytuł książki. Przypuszczalnie ktoś już wam to wyspojlerował? Agrypine, twoja retoryka jest już bardzo zbliżona do PiS-owskiej.
24.10.2007, 16:05