Polecamy

Polcon 2008

Ogólnopolskie Spotkania Fanów Fantastyki

Anastazja cz. 2

...czy misja się powiedzie?

Anastazja

...po co wiedźmin przybył do Rembertowa?

Poszukiwany, poszukiwana

kto się pokusi na pisanie do Proroka?

Fantazja horrorem: J. Carroll, "Kraina Chichów"

Co może fantazja? Być horrorem?

Ulica J.K. Rowling

Edynburg jeszcze bardziej magiczny.

Autorka przygód Harrego Pottera J.K.Rowling ma zostać uhonorowana możliwością nazwania jednej z ulic bądź budynku w Edynburgu jej imieniem, w którym obecnie mieszka i w którym to powstała większość tomów magicznej powieści.

Jak mówi burmistrz miasta George Grubb: "J.K.Rowling dokonała wielkiego wkładu w literaturę a Edynburg zyskał bardzo wiele dzięki jej działalności na światowej scenie. Uważam, że ten wkład zasługuje na bycie uhonorowanym w szczególny sposób przez miasto".

Dzięki sławie autorki miasto Edynburg zyskało na zainteresowaniu milionów fanów Harrego Pottera, a sama autorka jest symbolicznym ambasadorem tego miasta na świecie.

KB
22.08.2007, 16:03

Myślodsiewnia

Pseudonim
Twoja myśl

Arcanus

Ach, czyli to ma związek z siódmym tomem? No, jeśli tak, to już o nic nie pytam. Sam się chcę dowiedzieć :D

7.09.2007, 13:05
Maks

Poczekaj do stycznia.

6.09.2007, 15:49
Arcanus

Ekhem... Ja właściwie nie w temacie (coś nowego na Proroku ;]), ale skoro tutaj duskusja umarła śmiercią naturalną, to chyba nikt nie będzie mi miał za złe... Mam takie spostrzeżenie połączone z pytaniem. Chodzi mi mianowicie o nowego czarodzieja miesiąca na stronie Rowling. Został nim Albus Dumbledore. I właśnie: pod nazwiskiem zostały umieszczone daty 1881 - 1996. Pierwsze co mnie zastanawia to długość życia. Wedle dat D. żył "tylko" 115 lat, podczas gdy Rowling klkakrotnie powtarzała, że ma on ok. 150 lat. Po drugie, proszę mnie poprawić jeśli się mylę, ale czy rok śmierci również nie jest przypadkiem błędny? Według mnie Dumbledore zginął w 1997 roku (założywszy, co potwierdza Rowling, że Harry urodził się w roku 1980, a do Hogwartu trafił w 1991). Pomyłka autorki? No, istnieje jeszcze opcja, że daty są dobre, a informacja o tym jest zawarta w siódmym tomie (tyle że wtedy dyrektor z szóstego tomu nie byłby "prawdziwy", co wydaje mi się mało prawdopodobne). Co o tym myślicie? Acha! Jeżeli ostatnia opcja jest prawdziwa, to żeby nikomu nie przyszło do głowy mnie oświecać!

6.09.2007, 14:29
V.

Ojej?

2.09.2007, 22:08
Agrypine S.

A jesteś świadom, że obojętność świadczy o skrajnie negatywnych uczuciach?

2.09.2007, 20:06
V.

No proszę, a ten artykuł na numer ewidencyjny będący datą sprowadzenia do mojego miasta mnichów, proszę, proszę.

2.09.2007, 19:02
Agrypine S.

Trafił swój na swego. Może mamy wspólnego praprapraprapradziadka. Poza tym, jeśli się kogoś nie znosi, nie jest to jednoznaczne z trąbieniem o tym na cztery strony świata. Można to po prostu wyrażać.

2.09.2007, 10:59
V.

Po pierwsze, nikt nie powiedział, że cię nie cierpię, po drugie - mam raczej choleryczne usposobienie. Nie lubię potoków pytań, zwykle wolę je zadawać niż je otrzymywać.

2.09.2007, 08:33
Agrypine S.

Nigdy nie rozkminię, czemu ty mnie tak nie cierpisz.

1.09.2007, 21:39
V.

Ostatecznie dziś w tym kraju niczego nie można być pewnym.

1.09.2007, 20:08