Polecamy

Polcon 2008

Ogólnopolskie Spotkania Fanów Fantastyki

Anastazja cz. 2

...czy misja się powiedzie?

Anastazja

...po co wiedźmin przybył do Rembertowa?

Poszukiwany, poszukiwana

kto się pokusi na pisanie do Proroka?

Fantazja horrorem: J. Carroll, "Kraina Chichów"

Co może fantazja? Być horrorem?

OBNAŻAJ treść Deathly Hallows TYLKO TUTAJ!

SPOJLER ma już niszę ekologiczną...

Pociąg do wiedzy jest w dzisiejszych, nieco przecież skretyniałych, czasach godny pochwały, chęć zaś dzielenia się wiedzą – szlachetna, stąd czas wyjść naprzeciw wszystkim, którzy byli już uprzejmi zapoznać się z treścią VII tomu Harry'ego Pottera. Oto tekst, który niewiele wnosi prócz tego, że stwarza okazję, by każdy, kto nie czuje się dobrze z nadmiarem wiedzy, mógł się pod nim wywnętrzyć, a pozostali – mogli odetchnąć spokojnie. Chusteczki dla pań nie są darmowe. Zapraszam, zapraszam, mnie się umiarkowanie podobało, zapraszam...

A kto liczył, że zostanie tutaj coś więcej napisane, to się przeliczył. Miłego wypowiadania się, moi drodzy!

V., przypadkiem
8.08.2007, 20:07

Myślodsiewnia

Pseudonim
Twoja myśl

Aisuga

ciekawa jestem jaka prace podjeli Harry, Ron, Hermiona i Ginny... Czy Rowling gdzieś o tym wspominała??

1.02.2008, 21:30
Aisuga

po dwukrotnym przeczytaniu stwierdazm ,że bardzo mi się podobało :) szkoda tylko że Rowling nie wyjasniła wszytskich wątków,ale jest w końscu autorką, ma do tego prawo :)

1.02.2008, 21:27
Alnilam

Gdzieś tam czytałam, że kiedy Dudziaczka zaatakowali dementorzy, uświadomił on sobie, jaki do tej pory był wredny, nieprzyjemny dla otoczenia, itd, i to było właśnie to niby jego "najgorsze wspomnienie". Ta świadomość była zapoczątkowała jego wewnętrzną przemianę, której efekty widzimy przy pożegnaniu z Harrym.

1.02.2008, 14:36
Agrypine S.

Elektraa, ale właśnie chodzi o to, co Dudziaczkowi przywołało w pamięci spotkanie dementora. Czyli jego najgorsze wspomnienie przed atakiem dementorów.

1.02.2008, 13:53
Elektraa N

najgorszym jego wspomnieniem było spotkanie z dementorami (czytałam to w wywiadzie z rowling)

31.01.2008, 01:14
Hekate

Nie wiem czy to może umknęło mej uwadze, ale czy Rowling podała to najgorsze wspomnienie Dudziaczka:P? Bo miałam cichą nadzieję że wszystkie wątki się wyjaśnią...

27.01.2008, 22:37
Alnilam

I po książce. Nieco za szybko się skończyła, ale z drugiej strony uważam, że dobrze, że Rowling nie wdawała się w szczegóły typu kto się z kim hajtnął, jak wyglądały śluby, wesela, chrzciny, etc, etc... Zbytnia telenowela by się z tego zrobiła. I tak motyw wielkiej miłości Snape'a do Lily wydaje mi się być zbytnio dramatyczno-romantyczny i kojarzy mi się z jakimś przeciętnym fan-fickiem. Trochę po macoszemu została potraktowana śmierć Severusa - ot, Voldzio rzucił w nim Nagini, by ta go pogryzła i sobie poszli, Potter podszedł, zebrał jego wspomnienia, Sevuś ostatni raz popatrzył na oczy swej lubej, umarł, Harry postał chwilę i również sobie poszedł. Gdyby się człowiek nie skupiał na tym, że to przecież Snape umarł, można by praktycznie na tą scenę nie zwrócić uwagi. A to przecież była jedna z najbardziej intrygujących postaci w całej serii, a jego śmierć znaczyła niewiele więcej niż śmierć jakiś pomniejszych osób... Ale nic. Ogólne wrażenie po przeczytaniu książki - pozytywne, mimo pewnych niedociągnięć, niedomówień, itp, itd...

27.01.2008, 12:36
Osiem2008@op.pl

Skończyłam.... popłakałam się i nie wstydzę się tego. Ale JKR powinna napisać jeszcze 3 części. Ne napisała kim został Harry Ron i Hermiona. Ne opisała ich ślubu. tylko sobie od razu 19 lat później.

27.01.2008, 10:46
Madzia

7 HP czytałam po angielsku i spodobał mi się bardzo. Szkoda mi tylko Snape'a :( Jego postać spodobała mi się już od 1 części. Nie sądzę, żeby bardziej cierpiał gdyby przeżył: myślę tylko że byłoby dla niego niewygodne opowiadać temu idiocie Harry'emu jak z nim było naprawdę, już nie mówiąc o wątku z Lily. Więc pewnie dalej by siedział zaszyty w jakichś lochach, a Harry by go przeklinał... To może w sumie lepiej że nie żyje? :D Jeden problem mniej, jego dobre imię zostało oczyszczone bez łzawych wstawek "Harry, mogłem byś twoim ojcem!" :D

17.01.2008, 18:14
Sangreal

Ja tam myśle że H. nie widziała testrali wcześniej ponieważ nie pamiętał momentu śmierci swoich rodziców. Luna pamiętała a Harry był za mały znał to tylko z opowieści, krzyków w jego głowie i myśli V...ale to tylko moja opinia :)

15.01.2008, 16:48