Polecamy

Polcon 2008

Ogólnopolskie Spotkania Fanów Fantastyki

Anastazja cz. 2

...czy misja się powiedzie?

Anastazja

...po co wiedźmin przybył do Rembertowa?

Poszukiwany, poszukiwana

kto się pokusi na pisanie do Proroka?

Fantazja horrorem: J. Carroll, "Kraina Chichów"

Co może fantazja? Być horrorem?

Detektywi wynajęci przez Media Rodzinę tropią tłumaczy HP

Tłumaczeniowe podziemie przerażone

Po anglojęzycznej premierze 6 tomu Prorok miał o czym pisać. Nie dość, że rzesze polskich fanów raczyły się pirackim tłumaczeniem, a pośród grzmotów dział wybuchała Szmaragdowa Rewolucja, to jeszcze co po niektórzy idealiści z Proroka (niezwykle szlachetni Lucian Lacigam i Valaraukar) ośmielali się przeciwstawiać 'piratom' i młódź polską od tych tłumaczeń odwodzić.

Wiele pracy mieli też nasi redakcyjni koledzy z "Quibblera", którzy donosili, że Media Rodzina wynajęła redaktorów Proroka do brutalnej rozprawy z 'piratami' (groźną grupą o charakterze zbrojnym, tzw. Armią Świstaka). "Quibbler" relacjnował brutalne pojmanie młodej tłumaczki, która skuta w kajdany zalewałą się łzami. Najsłynniejsza redaktorka "Quibblera" (z której ostrym piórem starcia nie wytrzymałaby nawet Rita Skeeter) ujawniła, jakie 'prezenty' otrzymali od redaktorzy Proroka od Media Rodziny w zamian za współpracę. Wystarczy chociaż wspomnieć o Lacigamie, który - według "Quibblera" - miał otrzymać jesienną kolekcję Armaniego.




Jak się jednak okazało ku zupełnej konsternacji całego naszego zespołu, nawet te mniej... ekhem... wiarygodne działy Proroka przynoszą zawsze bardzo rzetelne informacje. Wiadomości, które dziś rano opublikowała Polska Agencja Prasowa każą nam uznać relacje "Quibblera" za wcale wiarygodne.

Nim jednak zapoznasz się z opublikowanymi dziś materiałami PAP, rzuć okiem na artykuły "Quibblera" będące świadectwem burzliwych wydarzeń sprzed lat.

"Wojna trwa - Prorok kontra piraci" - ostre pióro Podstoliny ujawnia mroczne kulisy walki z nieautoryzowanymi tłumaczeniami oraz wylicza oburzające korzyści materialne, jakie zgodzili się przyjąć redaktorzy Proroka;

"Szmaragdowa Rewolucja ? cała prawda tylko w The Quibbler" - Podstolina odważnie przerywa zmowę milczenia i obnaża skandaliczną chciwość Media Rodziny, która odsuwa datę permiery HP by zarobić jak najwięcej. Każdy sympatyk Szmaragdowej Rewolucji był zobowiązany recytować ten tekst na głos 3 razy dziennie.




Detektywi wynajęci przez agenta autorki książek o Harrym Potterze i przez polskiego wydawcę serii, rozpoczną poszukiwania autorów pirackich tłumaczeń najnowszej książki o przygodach czarodzieja - poinformował Bronisław Kledzik - dyrektor oficyny "Media Rodzina".

Wydawnictwo "Media Rodzina" wydaje w Polsce bestsellerową serię książek Joanne K. Rowling. Zaledwie kilka dni po światowej premierze (21 lipca) najnowszego, siódmego, tomu przygód Harry'ego Pottera w internecie pojawiły się pirackie tłumaczenia czterech pierwszych rozdziałów książki.

Zdaniem Bronisława Kledzika, w ciągu najbliższych dni można się spodziewać pirackiej wersji całej książki.

"Podobnie jak i w przypadku pirackich tłumaczeń poprzednich tomów, do pracy przystąpią detektywi wynajęci przez agentów autorki książki, J. K. Rowling i przez wydawnictwo. Poprzednio udało im się doprowadzić do zamknięcia kilku serwisów internetowych, na których dostępne były takie tłumaczenia" - powiedział Kledzik.

Dyrektor oficyny "Media Rodzina" bardzo nisko ocenił jakość tłumaczeń pojawiających się w sieci: "Tłumaczenie przygotowywane w ciągu kilku godzin od chwili premiery nie może być dobre. Pirackie wersje poprzednich tomów były do kitu" - stwierdził Kledzik.

Pytany czy nie boi się, że niektórzy czytelnicy nie będą czekać do stycznia i skorzystają z amatorskich polskich przekładów, Kledzik odpowiedział: "Książki o Harrym Potterze są wyjątkowe. Ich prawdziwi fani wolą poczekać na porządne tłumaczenie. Nie chcą przekładu niechlujnego, zawierającego błędy".

Polskie wydanie najnowszej książki J.K. Rowling pt. "Harry Potter and Deathly Hallow" będzie najprawdopodobniej nosić tytuł "Harry Potter i śmiertelne relikwie". Do polskich księgarń książka trafi w styczniu, jej tłumaczeniem zajmie się, tak jak w przypadku poprzednich tomów, Andrzej Polkowski. Książka przygotowana przez oficynę "Media Rodzina" ukaże się w nakładzie 500-600 tysięcy egzemplarzy, prawdopodobnie w ostatni weekend stycznia.

Za wykonywanie i rozpowszechnianie tłumaczeń bez zgody właściciela praw autorskich, złapanym piratom grozi do 2 lat więzienia.

(PAP)




Oto przegląd najciekawszych publikacji dotyczących "nieautoryzowanych" tłumaczeń z archiwów Proroka:



Prorok Sieciowy zachęca wszystkich do oczekiwania na oryginalne polskie wydania HP7 w tłumaczeniu Andrzeja Polkowskiego, którego przekłady poprzednich tomów nie wahamy się okreśać mianem kongenialnych.

[LL] Jak udało nam się dowiedzieć, data polskiej premiery zaplanowana jest na północ z 25 na 26 stycznia 2008 roku. [/LL]




Przeczytaj:

Szmaragdowe rewolucje – boje o "Pottera"

Lucian Lacigam
24.07.2007, 19:15

Myślodsiewnia

Pseudonim
Twoja myśl

hehehe

Na szczęście znalazł się ktoś kto dostrzega te megalomańskie bzdety wypisywane przez prorokowe gwiazdeczki. Dokładnie - żarty o psychicznie chorych wplatane w osobliwe internetowe post - wojenki to jest manifestacja zwykłej głupoty i znieczulicy. Można się wyzywać, kląć ale zawsze każdy się może obronić, zripostować, pobawić słowem mając z tego być może jakiś sposób na zabicie czasu... jednak psychicznie chorzy nie mają najmniejszej szansy obronić się przed dziećmi które wspierają bardzo szkodliwe stereotypy społeczne. Co do reakcji proroka na pirackie tłumaczenia... to szkoda słów. Jak już niejednokrotnie zostało to pokazane wszelkie argumenty "uczciwych prawdziwych fanów" nie są warte złamanego grosza, do tego włos się jeży na głowie gdy bezczelnie ktoś wpisuje się w tą donosicielską strategię MR... obrzydliwość.

16.08.2007, 16:04
Emma Scyther

Btw: psychiatryk - wyborny temat do dowcipów, really.

16.08.2007, 12:52
Emma Scyther

Z nostalgią* even.

16.08.2007, 12:50
Emma Scyther

Tak, _tą_ Emmą Scyther ;) Wróciłam z nostalgii, popatrzeć jak proroczek reaguje na pirackie tłumaczenia. Nigdy nie zapomnę, jak miał takowe, "Czarę Ognia" na swojej stronie, zanim jeszcze została wydana, chlip :) Ale to jakieś sześć lat temu było :)

16.08.2007, 12:49
he+1he+1he+1

Uhahahahaha... MATKOOOOOOOOOO BOSKAAAAAAAAAAA wy jesteście naprawę TĘPI. Sataniści to raczej mogą sobie urządzić z takich miernot ołtarz szyderstwa. pseudointelektualne dziwolągi znawcy wybornego fantasy oraz prawa :) Co do psychiatryka to przepraszam - masz coś do tych ludzi? Weź się zreflektuj głupiutka kobitko, "oni" mają więcej charyzmy, więcej wyobraźni niż wszystkie twoje myśli zapisane w różowym pamiętniku. A KYSZ ZMORO dusisz Śniących... ale Pierwszy czuwa i biada ci za te bzdury co wypisujesz. a na marginesie, nie chciałabyś oko w oko nawet w komicznym śnie spotkać się z satanistą. Zostałabyś zdemaskowana jako zwykła wątła pusta wiedźma niezasługująca nawet na najprostszą klątwę... jejku żaden język nie dociera do takich postaci... i do tego kryptografię jeszcze miesza Agrypica, gdzie daję głowę, ze w życiu nie złamała żadnego kodu, no może poza tymi co podają na polsacie:P buhahahaha ale ubaw :))))

16.08.2007, 07:06
Arcanus

Ooo. Jesteś TĄ Emmą Scyther? :P A co konkretnie miałaś na myśli?

15.08.2007, 14:46
Emma Scyther

Że wy macie jeszcze na to siłę... hef fan, jak mówią Amerykanie ze wschodu, hef fan.

14.08.2007, 17:53
Arcanus

Agrypine! Ja Cię zamorduję kiedyś, jak już obiecywałem. A redakcję proszę o co rychlejsze usunięcie tych demaskujących komentarzy. Coś Ty najlepszego narobiła, co? Zawsze mówiłem, że niepotrzebnie Cię abraliśmy. Powinniśmy Cię zostawić w zakładzie z siostrą Gienią. A teraz wszyscy się o nas dowiedzą. I to zanim TO będzie gotowe!

13.08.2007, 12:09
Agrypine SIRRAH

*przepraszam, "psychiatrycznego" miało być, a nie "psychicznego". Hm, chyba nadal brzmi to trochę bez sensu. Ale cóż poradzić.

12.08.2007, 22:25
Agrypine SIRRAH

Cóż, po zastanowieniu jestem skłonna stwierdzić, że zabrzmiało to dosyć komicznie. Domyślam się, że to dlatego, iż zapomniałam dodać, iż całe nasze grono łączy jedno wspólne wydarzenie: masowa ucieczka z zakładu psychicznego. Stąd w nas ten fanatyzm, po prostu mamy problemy na podłożu emocjonalnym. Szukamy oparcia w panu Polkowskim, który jest naszym guru (jak nietrudno zgadnąć, to on założył naszą sektę).

12.08.2007, 22:24