Polecamy

Polcon 2008

Ogólnopolskie Spotkania Fanów Fantastyki

Anastazja cz. 2

...czy misja się powiedzie?

Anastazja

...po co wiedźmin przybył do Rembertowa?

Poszukiwany, poszukiwana

kto się pokusi na pisanie do Proroka?

Fantazja horrorem: J. Carroll, "Kraina Chichów"

Co może fantazja? Być horrorem?

Harry Potter znów czaruje! Londyńska premiera filmu „Harry Potter i Zakon Feniksa”

Wczoraj, 3 lipca 2007 roku w Londynie, w kine Odeon przy Leicester Square odbyła się europejska premiera filmu „Harry Potter i Zakon Feniksa” (premiera światowa miała miejsce 28 czerwca w Tokio, w Japonii, na której potterowe trio reprezentował jedynie Radcliffe). Oczywiście nie mogło zabraknąć na niej trójki głównych aktorów – Daniela Radcliffe’a (Harry Potter), Ruperta Grinta (Ron Weasley) i Emmy Watson (Hermiona Granger), którym asystowali koledzy i koleżanki z drugiego, niekiedy i trzeciego planu. Zjawiła się także sama Joanne K. Rowling, która wraz z mężem pozowała do zdjęć i udzielała wielu wywiadów. W jednym z nich, przeprowadoznym dla BBC News powiedziała: Teraz, czekają mnie długie wakacje. Dodała też, że choć wielką przyjemność sprawiało jej pisanie siódmej części bardzo się cieszy, że „Harry Potter and the Deathly Hallows” ma już za sobą. Tymczasem dzisiaj, 4 lipca Emma i Rupert uświetniają swoimi osobami paryską premierę „Zakonu”.

Filmiki z premiery:

Slajdy ze zdjęciami.

Wywiad z Danielem Radcliffem.

Wywiad z Emmą Watson.

Wywiad z Rupertem Grintem.

Wywiad z Imeldą Staunton i J.K. Rowling.

Zdjęcia z premiery:

Daniel, Emma i Rupert razem.

J.K. Rowling we własnej osobie.

J.K. Rowling wraz z mężem.

Emma Watson (nieco... doroślejsza, nieprawdaż?)

Evanna Lynch (Luna Lovegood). Ciekawostką jest, że wisiorek, który Evanna ma na szyi (biegnący królik) jest podarunkiem od samej Rowling. Fani na całym świecie nie mogą zasnąć trapieni pytaniem: Czemu ona jej go dała?!.

Daniel Radcliffe - zmoczony jak nigdy, niewyględny jak zawsze.

Rupert Grint.

Helena Bonham Carter (Bellatrix Black).

Katie Leung (Cho Chang).

Matthew Lewis (Neville Longbottom) wraz z towarzyszką.

A na koniec... Bliźniaki Phelps (bliźniaki Weasley). Zaavadujcie mnie, nie powiem który to który.

Multum zdjęć wszelakiej jakości i wielkości można znaleźć w Internecie za pośrednictwem wyszukiwarek, więc nie będę wstawiała tutaj wszystkich. Mam nadzieję, że chociaż tych parę uzmysłowiło wam, drodzy potteromaniacy ja bardzo aktorzy grający w HP zmienili się przez te prawie 8 lat. A co za tym idzie – zmienił się także stosunek producentów i reżyserów do przedstawienia świata magii w filmie i mój osobisty stosunek do całej tej produkcji (komercja, komercja, komercja... Nic dodać nic ująć). Do premiery w Polsce jeszcze tylko kilkanaście dni i przekonamy się co reżyser David Yates zdołał wykrzesać z książki, aktorów i samego siebie.


Przypominamy datę premiery "Harry Pottera i Zakonu Feniksa" w Polsce:

27 lipca 2007

I "Harry Potter and the Deathly Hallows" w Anglii i USA:

21 lipca 2007

Latinae (veritaserum.net, mugglenet.com, emmawatson.net)
4.07.2007, 19:32

Myślodsiewnia

Pseudonim
Twoja myśl

Mary

My cały czas kulturalnie wyrażamy opinie, aczkolwiek dosadnie, bo inaczej w jego przypadku się nie da.

8.07.2007, 21:14
Latinae

No, droga Snowdog, niby Radcliffe nam nic fizycznie nie zrobił, ale że jest osobą publiczną (sam chciał, mógł się nie pchać do szołbizu), to... właściwie możemy na niego bluzgać lub, jak kto woli, wyrażać swoją opinię na jego temat. Byle kulturalnie.

8.07.2007, 19:52
Agrypine S.

Mogę też sobie pobluzgać? Nawiasem, po jakiejś konkretnej cesze czy po całokształcie?

8.07.2007, 19:22
Mary

Nie żebym ujmowała wagi komentarzom snowdog, ale OCZYWIŚCIE, ŻE BLUZGAMY. Ja jestem na pierwszym miejscu listy do kpin z niego.

8.07.2007, 15:59
snowdog

Nie, nie bluzgamy po Danielu R., ponieważ owy Daniel R. żadnej krzywdy nam nie uczynił, toteż nie mamy powodu, żeby w żadnen sposób na nim się odgrywać

8.07.2007, 15:14
Agrypine S.

A o co chodzi? Bluzgamy po Danielu R.? To ja się na to piszę!!!

8.07.2007, 14:06
snowdog

O rany, podwójny komentarz :/ przepraszam was za to, moja chwilowa nadpobudliwość ruchowa kazała kliknąć dwa razy na "dodaj" i wyszło jak wyszło :/

8.07.2007, 13:24
snowdog

Możliwe, że tak jak mówisz mam małe wymagania. Ja po prostu filmy HP oglądam po to, żeby porównać je z książką, więc na grę aktorów nie zwracam aż takiej uwagi. Po prostu nie razi mnie ona i nie przeszkadza mi w oglądaniu, dlatego się nie czepiam. Wg mnie on gra dobrze. No, ale już się kłócić o to nie będę, bo każdy ma swoje zdanie. Moje jest takie i będę się tego trzymać. No, ale żeby porównać do Sędzi... ja bym tego nie robiła, ale mniejsza z tym :) Czy ma ktoś jeszcze inny niż mój pomysł na to jak odróżnić bliźniaków?

8.07.2007, 13:22
snowdog

Możliwe, że tak jak mówisz mam małe wymagania. Ja po prostu filmy HP oglądam po to, żeby porównać je z książką, więc na grę aktorów nie zwracam aż takiej uwagi. Po prostu nie razi mnie ona i nie przeszkadza mi w oglądaniu, dlatego się nie czepiam. Wg mnie on gra dobrze. No, ale już się kłócić o to nie będę, bo każdy ma swoje zdanie. Moje jest takie i będę się tego trzymać. No, ale żeby porównać do Sędzi... ja bym tego nie robiła, ale mniejsza z tym :) Czy ma ktoś jeszcze inny niż mój pomysł na to jak odróżnić bliźniaków?

8.07.2007, 13:22
snowdog

Jak już, to "jej", bo jestem dziewczyną :/

8.07.2007, 13:17