„Harry Potter and the Deathly Hallows” – oczekiwania czytelników Prorok.pl
Za 35 dni wszystko stanie się jasne. 21 lipca bieżącego roku tradycyjnie o godz. 00:01 do księgarń trafi ostatni, siódmy tom bestsellerowej powieści J.K. Rowling – „Harry Potter and the Deathly, Hallows”. Po kilku latach napiętego oczekiwania fani twórczości angielskiej pisarki nareszcie poznają zakończenie przygód Harry’ego Pottera. Poznają je pod warunkiem, że autorka nie zdecyduje się na otwarte zakończenie, co pozostawiłoby jej uchyloną furtkę do napisania kolejnej książki. Miejmy jednak nadzieję, że tak się nie stanie i że rozwiązaniu ulegną wszystkie wątki, a skrywane dotąd przez bohaterów tajemnice ujrzą światło dziennie.Na polskie tłumaczenie siódmego tomu przyjdzie nam jak zwykle poczekać – najprawdopodobniej do 2008 roku. Tymczasem zapraszamy do zabawy. Lektura „Harry’ego Pottera i Księcia Półkrwi” zrodziła – podobnie jak lektura poprzednich tomów – wiele pytań o przeszłość i dalsze losy najważniejszych bohaterów powieści. Jesteśmy ciekawi jaki są oczekiwania czytelników Proroka co do tomu siódmego. Czy Albus Dumbledore powróci? Czy Harry Potter zginie? Z czyjej ręki mógłby zginąć Voldemort? Głosujcie!
Warto dodać, że VII tom można już zamówić w polskich sklepach internetowych, np. w serwisie Merlin.pl.
Zamów:
„Harry Potter and the Dealthy Hallows”
Zajrzyj:
Dziedzic Gryffindora – blog Andrzeja Fiderkiewicza
Przeczytaj:
Wydawcy ujawniają okładkę VII tomu
Czy Harry Potter umrze? – ankieta
Co polski wydawca sądzi o śmierci Pottera
Czy Dumbledore żyje? Czy Snape to zdrajca?
Aibhill Dreamstoher
16.06.2007, 18:00
Myślodsiewnia
Tak, w "Fakcie" też tak pisało... jak zwykle wszyscy wiedzą wszystko przed premierą. Ja mam tylko nadzieję, że nie zrobią tego samego co w przypadku KP - w "Fakcie" napisali w dzień polskiej premiery, że zginie Dumbledore. Ja już o tym wiedziałam wcześniej (życzliwi internauci :/ ), ale jak ktoś nie wiedział, to pewnie też bardzo się ucieszył, że go oświecili. Oby nikomu "inteligentnemu" nie wpadło do głowy, żeby napisać w gazecie wielkimi literami zakończenia
18.06.2007, 19:34moim zdaniem Glizdogon odegra ważną rolę w 7 tomie, bo łaczy go więz z Harrym. w końcu Potter uratował mu życie. Glizdogon zdaje sobie sprawe a tego, że ma u niego dług.
18.06.2007, 19:33Po pierwsze, żeby nie było, to coś co się M podpisało, to nie ja, żeby ktoś sobie tak brzydko o mnie nie pomyślał. A z innej beczki: tak, wp to najbardziej wiarygodne źródło informacji nie tylko w temacie Pottera, ale i każdym innym. Skoro tam napisali, że Rowling nie zabije Pottera, to go nie zabije. LOL!!!
18.06.2007, 19:31Kiedyś na WP pisało że Rowling nie zabije Harry'ego
18.06.2007, 18:26Hagrid? Mmmm... nie wydaje mi się... Myślę natomiast, że Pettigrew może się nawrócić na drogę szlachetności i, gdy zdążymy już mu wybaczyć i polubić go, umrze. Tak samo - Draco -> zginie jako dobry człowiek , czy coś w tym stylu. Może też, według mnie umrzeć któryś z bliźniaków... Jest kilka opcji, bo sądzę, że uśmierci kogoś, kto wkradł się w łaski czytelników.
18.06.2007, 16:27Alem po polsku napisała;] mało być 'nie darują', a nie 'nie daruje' ;]
18.06.2007, 16:20Uważam, że Rowling powinna uśmiercić Harry'ego. Czy przy okazji zabije Voldzia to już mniej ważna kwestia;] Sądzę, że powinna sagę zakończyć... No, może nie do końca... Zostawić jakieś niedopowiedzenie, jaką malutką szparkę, lukę we wszystkim, żeby fani mieli się nad czym zastanawiać;] Bo aż taka łaskawa, żeby wszystko nam wyjaśnić, to chyba nie jest^_^ Co do tego kto jeszcze zginie - jeszcze niedawno uważałam, że absolutnie nie może być to Snape. Ale im bliżej premiery, tym bardziej prawdopodobne mi się wydaje... Rzesze fanów (choć chyba lepiej będzie powiedzieć - fanek;]) nie daruje jej śmierci Snape'a... I dlatego właśnie jego uśmierci.
18.06.2007, 16:15Mój Boże, nie miałem pojęcia, że takie długie mi wyszło. Przepraszam.
18.06.2007, 15:25Doyle nie miał charakteru. A Rowling już niejednokrotnie udowodniła, że potrfi nie ugiąć się pod presją fanów. I dobrze. Przynajmniej "Potter" trzyma poziom. Poza tym Rowling główną myśl, tok opowieści obmyśliła już dawno temu i myślę, że trzymała się pierwotnego planu (przynajmniej z grubsza). Tak więc jakikolwiek wpływ fanów o niepewnej stabilności psychicznej na fabułę uważam za niezbyt prawdopodobny. Co do bohaterów, którzy umrą to również obstawiam kogoś ważnego dla Harry'ego. Z tym, że jakoś nie wydaje mi się (aczkolwiek jest to tylko niejasne przeczucie), że nie będzie to ani Ginny, ani Ron czy Hermiona. I tutaj najbardziej prawdopodobny wydaje mi się rzeczywiście Hagrid i/lub ktoś z rodziny Weasleyów. Ewentualnie ktoś (najprawdopodobniej: Glizdogon, Snape lub Malfoy jr, wszyscy troje jednakowo możliwi) stanie w ostatecznej rozgrywce stanie po stronie dobra i pośięci się - niekoniecznie ze skutkiem śmiertelnym - za Pottera. Przychodzi mi do głowy jeszcze jeden scenariusz. Mianowicie to Harry będzie musiał kogoś zabić (pomijając Voldemorta), aby móc wypełnić swoją misję. Tutaj obstawiam Nevilla, Hagrida, kogoś z Zakonu. Prawdopodobne wydaje się też, że jakiegoś poważnego uszczerbku na zdrowiu (co najmniej) dozna ciotka Petunia. Może nawet zasłoni Harry'ego, tak jak Lilly? Chociaż to już zajeżdżałoby trochę tanią telenowelą. Ad rem: w każdym z wymienionych przypadków, wydaje mi się, że Harry zginie. Pomijając wszystko takie rozwiązanie wydawałoby się najlitościwsze, bo śmierć którejkolwiek z tych osób na pewno odciśnie na głównym bohaterze niezatarte i bolesne piętno (kolejno: zginie ktoś, kogo bardzo kochał; ktoś poświęci się, żeby on mógł żyć, a taka świadomość jest szalenie trudna; nie mógłby żyć dalej jako morderca), z któreym Harry byłby nie bohaterem, a wrakiem człowieka. To tyle. Takie są moje podejrzenia. Ale podkreślam: PODEJRZENIA.
18.06.2007, 15:23Też mi się wydaje, że uśmierci Hagrida. Autorka ma to do siebie, że uśmierca po kolei ludzi ważnych dla Harry'ego, a jako, że Hagrid był z nim od początku, więc jest wg mnie największe prawdopodobieństwo, że Hagrid zginie.
18.06.2007, 14:37