Rozmyślania starego Mugola o Harrym Potterze i tematach pokrewnych
Blog Andrzeja Fiderkiewicza
Czego możemy się spodziewać po rozmyślaniach „starego Mugola o Harrym Potterze i tematach pokrewnych”, zwłaszcza jeśli tym Mugolem jest sam Andrzej Fiderkiewicz? Z pewnością skomentowania w perfekcyjny sposób kolejnych tajemnic tkwiących nie tylko w „Harrym Potterze”, ale m.in. w „Opowieściach z Narnii”.Od 16 maja dostępny jest blog Andrzeja Fiderkiewicza z notkami poświęconymi książkom o Harrym Potterze. Nowe notki pojawią się wkrótce, na razie można zaznajomić się z tymi, które powstały w okresie od listopada ubiegłego roku do kwietnia pod linkiem http://dziedzicgryffindora.blox.pl/html.
Korzystając z okazji, chciałabym przeprosić za brak aktualizacji na Proroku. Prawdopodobnie z tego letargu obudzimy się dopiero w połowie czerwca, kiedy to zostanie zakończony proces wystawiania ocen. Mam nadzieję, że Prorok przez wakacje odżyje. Przypominam, iż tylko do 23 czerwca możecie zgłaszać błędy do konkursu Accio Vitia! Zgłoszenia bez podania imienia i nazwiska będą odrzucane.
[A.]
18.05.2006, 15:56
Myślodsiewnia
A z ciebie krips melancholik
28.05.2006, 17:51Chodzi mi o Anie ktora wchodzi na Proroka.
28.05.2006, 17:49Maks i jego problemy ze światem :) Straszny z Ciebie choleryk Maksiu...
28.05.2006, 14:46Tak, Bezimienny, tak... Ja Ci mogę powiedzieć, że znam trzy Anny B., i co? Myślisz że jedna jest na świecie?
28.05.2006, 13:22Ja moze pociagne troszke z innej beczki... Poszukuje osoby, ktory nazywa sie Anna B. (chodzi mi tu o prawdziwe imie i nazwisko). Gdyby ktos posiadal jakiekolwiek informacje na ten temat bylbym bardzo wdzieczny za poinformowanie mnie o tym.
27.05.2006, 23:03Oj, widzisz, od razu się denerwujesz...I po co? Piszę bo mam prawo. Skoro ja nie mogę, to Ty możesz? Ech...I nie, nie jestem po stronie jakiegoś tam Kripsa, ani po niczyjej innej. Po prostu jak już napisałem, rozbawiło mnie to...;))Osądy? To mocne słowo. Za mocne. Lepiej sprawdź, co ono znaczy. Daleki jestem od wydawania osądów. Jakichkolwiek. Miłego wieczoru:)
27.05.2006, 21:51Nie sądzę.A po za tym nic o mnie nie wiesz i nie masz prawa wywdawać takich osądów.Jesteś po stronie kripsa?Pisze to co lubie.I co z tego że papuguje innych prawie każdy tak robi.Wiśi mi to co do mnie napisałeś.
27.05.2006, 21:17Maks, ja mam takie nieodparte wrażenie, że Ty, z całym szacunkiem, ale powtrzasz wszystko co powiedzą inni. Rozumiesz-takie jak to się ładnie mówi-"małpowanie". Jak ktoś napisze"<przynosi...bla,bla>", to Ty tak samo, jak ktoś napisze "<wraca...bla,bla>"Mam nadzieję,że wiesz, co mam na myśli. Nie przejmuj się, ja tam nie mam żadnych wrogich zamiarów-to śmieszne jest po prostu;>
27.05.2006, 19:03<Wraca ale z marketu i przynośi 4 2l butelki coca coli>Ja to sie uzależniłem od tego napoju.Krips ciągle prowokujesz i nie możesz się od tego odzwyczaić>I stwierdzam że to jest Twoje najwieksze uzależnienie.Ja też mam rozywkę mogąc odpisywać na Twoje wypociny.
27.05.2006, 18:17za taką wiedzę, to normalnie +10 do lansu jest:P
27.05.2006, 00:09