Książę Półkrwi: druk rozpoczęto! Zobacz reportaż...
Media Rodzina przedstawia zdjęciowy reportaż: macie okazję obejrzeć, jak powstaje 'Półkrwi Książę' od strony technicznej. Sądzę, że będzie to całkiem ciekawe doświadczenie; zwłaszcza dla tych, którzy krzyczą 'Co tak długo?!', myśląc, że książki same się drukują od razu gotowe do sprzedaży. Przy okazji możecie podpatrzyć, co się szykuje...Niestety, widać wyraźnie, że książka będzie nosiła tytuł "...Książę Półkrwi", a nie "Półkrwi Książę". Jest to moim zdaniem błąd logiczny, ale cóż, nie znam się...
To właśnie tutaj drukowane są książki J.K. Rowling:

Świeżutkie arkusze szóstego tomu wraz z jedną z kilku maszyn drukujących "Księcia Półkrwi":

Pracownik Poznańskich Zakładów Graficznych sprawdza jakość druku okładki:

Wydrukowane okładki leżą na paletach i czekają na cięcie:

Liczące 16 stron arkusze drukarskie wysuwają się z maszyny...

i trafiają w ręcę pań, które zbierają je w w tzw. składki:

Składki powstają także w innym pomieszczeniu:

Oto strona tytułowa "Księcia Półkwi" z widokiem na palety w tle...

... i początek rozdziału jedenastego...

Stosy składek oczekujących na okładki i przycięcie do właściwego formatu:

... i ogromne palety stojące wzdłuż "alejki":

W tej maszynie składki zyskują "ubranka":

... i układane są na kolejnych paletach:

Zaokładkowana składka w rękach pana Roberta Gamble'a czeka na przycięcie do właściwego formatu:

"A tak wygląda gotowa książka!" - pokazuje z dumą prezes Poznańskich Zakładów Graficznych, pan Aleksander Pikosz:

Przyjrzyjmy się jej bliżej...

Już niedługo wszystkie książki będą do Waszej dyspozycji...

... ale na razie... wszyscy opuszczający gmach drukarni są dokładnie rewidowani przez strażników, którzy dokładnie sprawdzają, czy nikt nie wynosi egzemplarza książki czy arkusza lub nawet pojedynczej kartki...

Mamy nadzieję, że spodobała wam się nasza relacja z drukarni! Już niedługo zdjęcia, które zrobił specjalnie dla Was Tomasz Śliwiński, będzie można obejrzeć w większej rozdzielczości.
Valaraukar [Media Rodzina]
27.12.2005, 09:47
Myślodsiewnia
Nie wiem czemu, ale "Półkrwi Książę" brzmi mi lepiej. I naprawdę nie wiem, czemu, skoro "Książę Kaspian" jako "Kaspian Książę" wyglądałby idiotycznie.
1.01.2006, 14:07Pomyślności w 2006. ;) Oby idioci sie juz mieli ciut gorzej niźli w tamtym roku.
1.01.2006, 11:27Nic dodać,nic ująć Mal.Dołączam się;)
1.01.2006, 00:37HAPPY NEW YEAR!!! (czy jak to sie tam pisze ;p )
1.01.2006, 00:04Czyli rozgrzeszona chyba ta francuszczyzna już :P Zresztą i tak uważam, że zmiana nazwisk (dobra, Knot się nie liczy) nie jest zbyt dobrym pomysłem.
31.12.2005, 19:25Rogue to też "wyalienowany", o ile mi dobrze wiadomo :)
31.12.2005, 19:06Ci ludzi są naprawde koszmarni! Ja przeczytałam sobie w oryginale, przeczytam spolszczoną (jak już wyjdzie i wpadnie w moje szpony...) - ale do głowy by mi nie przyszło, żeby zepsuć komuś zabawę...niestety sama padłam ofiarą czegoś takiego ZANIM doszłam do momentu "kto, kogo i dlaczego". Myślałam, że się krew poleje - dobrze, że nikogo nie było w pobliżu...
31.12.2005, 18:54heh sa ludzie i ludziska ja wyznaje kult dobrej książki bez patrzenia na koniec... jejku imbecylizm sie szerzy kochani...
31.12.2005, 15:32Stara Znajoma, ja tak samo, niestety :/ A najgorsze jest to, że z nikim nie mogę porozmawiać na ten temat, bo zawsze każdemu się coś wypsnie. Żałosne...
31.12.2005, 14:55Za jakimi plecami? Otwarcie przyznajemy, że istniejecie i macie się - niestety, niestety - świetnie...
31.12.2005, 14:44