Polecamy

Polcon 2008

Ogólnopolskie Spotkania Fanów Fantastyki

Anastazja cz. 2

...czy misja się powiedzie?

Anastazja

...po co wiedźmin przybył do Rembertowa?

Poszukiwany, poszukiwana

kto się pokusi na pisanie do Proroka?

Fantazja horrorem: J. Carroll, "Kraina Chichów"

Co może fantazja? Być horrorem?

Mugole i Magia





"Hokus-pokus"
to książka autorstwa Paula Kieve'a, [najprawdopodobniej] popularnego, brytyjskiego iluzjonisty, który występował na deskach teatrów od fikuśnej Japonii po hałaśliwe Hollywood. Pan Kieve nie ogranicza się jednak jedynie do ukazywania zdumionej gawiedzi kilku magicznych tricków: przygotowuje efekty sceniczne dla teatrów (współpracował z Andrew Lloyd Webberem) i filmów (z jego pomocy skorzystał Sam Mendes, a także Warner Bros i Disney - jak zwykle w takich sytuacjach trzymający rękę na pulsie).
Jednak to, co najbardziej powinno zainteresować nas, jako Prorokowiczów (jakże ta nazwa jest już wyświechtana), to to, że pracował przy produkcji 'Harry'ego Pottera i Więźnia Azkabanu' jako (UWAGA) - GŁÓWNY KONSULTANT DO SPRAW MAGII. Wprowadzał Daniela Radcliffe'a w arkana sztuk iluzji (Bóg raczy wiedzieć, ile z tego, co pomógł przyswoić Danielowi rzeczywiście zostało ukazane w filmie, a na ile to dzieło zdolnych rączek speców od efektów specjalnych). Jednakże Daniel, dyplomatycznie, jak niemal za każdym razem, takie oto słowa wypowiada o Mistrzu Kieve'ie: „On wprowadził mnie w świat magii, który wywarł na mnie takie samo wrażenie, jak zadziwiające efekty wykorzystywane przez filmowców w "Harrym Potterze". Rozmawialiśmy o magii całymi godzinami - dałem się ponieść jego pasji, energii i wierze, jaką pokładał w swojej sztuce.”
Cóż. Może to i prawda. Na ile ciekawy wydaje się Wam sam Mistrz Kieve, na tyle wyda się Wam pewnie książka, gdyż jest to zbiór tajników wykonywania magicznych sztuczek, przeplatany w pewnym stopniu elementami historii magii i wspomnieniami autora prowadzonymi w formie gawędy.

Książka opatrzona jest także wstępem Daniela Radcliffe'a, który z magią nie ma za wiele wspólnego, natomiast jest świetnym materiałem promocyjnym.
Wszystko to zapowiada się jednak co najmniej obiecująco, szczególnie dla tych, którzy przeczytawszy wszystkie części Pottera stali się zramolałymi mugolami i przestali wierzyć w magię..





HOKUS-POKUS. Opowieść o znamienitych magikach i ich zadziwiających dokonaniach
Paul Kieve, przekład: Patrycja Zarawska, Wydawnictwo TELBIT, kwiecień
2010, Format: 165 x 227 mm, Stron: 304, Oprawa: Twarda, Cena: 39,90 zł



[news zredagowany na podstawie informacji Macieja Wereszczyńskiego]

cytrynowydrops
7.05.2010, 23:09

Myślodsiewnia

Pseudonim
Twoja myśl

snowdog

Arcanus! Był tu chyba taki jeszcze.

10.04.2012, 09:32
snowdog

Ja bym tu chciała zobaczyć Mary. Starszej ekipy nie znałam, dołączyłam dopiero bodajże w 2006 roku. Pamiętam Aibhill, Lacigama i Assarina, ale jeśli są jeszcze jacyś "ukochani-zapomniani", to ja już ich nie będę znała.

10.04.2012, 09:28
V.

Na starość zrobiłem się sentymentalny. Aibhill dawno temu postanowiła mnie nie znać, ale chyba zaraz sprowadzę tu kfjatuszka. Mauzola mało kto tu pamięta, a dawno nie widziałem. Z testo wymieniamy tylko wiadomości na święta. Lacigam zmienił front działalności. Assarin odwołał wizytę zapoznawczą miesiąc temu. Mamy jeszcze jakichś ukochanych-zapomnianych, którzy dołączą do offtopu?

9.04.2012, 23:26
V.

Btw, zawsze byliśmy chyba jedynym w historii portalem tak owładniętym autorefleksją i cynicznym egocentryzmem, że połowę tekstów stanowiły zwierzenia redaktorów, czarujące wojny wewnętrzne, fikcyjne rezygnacje i wreszcie życzenia świąteczne. Mam podejrzenia, że coś tu nie gra, bo nikt nie złożył życzeń wielkanocnych. Łezka się w oku kręci. Dodałem kiedyś życzenia wielkanocne z ikonką św. Mikołaja i tzw. Aibhill Dreamstoher dostała ataku furii. Prowadząc wojnę edycyjną, chyba nawet czasowo rozwaliliśmy wtedy system.

9.04.2012, 23:21
V.

Bo, czas płynie naprzód (interpunkt zamierzony i ironiczny). Ale ja wiele lat temu obiecałem, że jak będę duży i kasiaty, to zrobię w sieci coś na kształt proroka. Wciąż zmierzam, wciąż zamierzam, tylko jeszcze nie tym razem.

9.04.2012, 23:17
Agrywersjanka

Ja naprawdę nie rozumiem, dlaczego nie potraficie zmobilizować się, do odnowienia tego fantastycznego imperium.

5.04.2012, 11:30
Krzywa

Ha, a na Proroku jak widać po staremu. Nawet zwraca się uwagę na literówki jak dawniej.

3.04.2012, 20:49
snowdog

Literówka oczywiście ;) Zauważyłam ją kilka dni temu, ale już nie chciałam się poprawiać z prawie dwutygodniowym opóźnionym refleksem, więc miałam nadzieję, że nikt nie zauważy...

27.03.2012, 19:14
Agrywersjanka

Sensymentu? To literówka, czy świadome działanie?

25.03.2012, 21:48
snowdog

Dawno nic się nie działo, ale fajnie, że ludzie od czasu do czasu wpadają tu z sensymentu.

11.03.2012, 15:37