Polecamy

Polcon 2008

Ogólnopolskie Spotkania Fanów Fantastyki

Anastazja cz. 2

...czy misja się powiedzie?

Anastazja

...po co wiedźmin przybył do Rembertowa?

Poszukiwany, poszukiwana

kto się pokusi na pisanie do Proroka?

Fantazja horrorem: J. Carroll, "Kraina Chichów"

Co może fantazja? Być horrorem?

Daniel obraża fanów słowa pisanego?

A to się nam dostało...



Australijska gazeta 'Herald Sun' zamieściła wywiad z Danielem Radcliffe'm, w którym nasz Harry Potter dzieli się z nami cennymi spostrzeżeniami na temat 'Księcia Półkrwi' oraz rozdzielonymi jak bliźnięta syjamskie 'Insygniami Śmierci'. I byłby to kolejne jałowe wynurzenia dwudziestoletniego posiadacza fiata Uno, który przypadkiem wcielił się w postać najwybitniejszego maga XXI wieku, gdyby nie.. hm, poluzował krawata i nie wypił zbyt dużo soku porzeczkowego, co jak doskonale wiemy nie działa Wyspiarzom dobrze na powściągliwość. Nie romansując z tematem zbyt długo, Daniel nieco się rozpędził. Po zwyczajnej dawce precyzyjnie odmierzonego wodolejstwa na temat "fantastyczności tego, że został zachowany balans między ciemnością [cokolwiek to znaczy w ustach Daniela], intensywnością dokładnego odwzorowania książki i ciutki humoru" oraz mędzenia o tym, jakie to wszystko jest amazing, pofolgował sobie i zaszalał, a co!
"Myślę, że kiedy fani przyszli na pierwszy film o Harrym, w kinie spora część widowni była niezadowolona, ponieważ byli książkowymi PURYSTAMI" snuje przypuszczenia Radcliffe. "Gdzieś tam ciągle są tacy ludzie, ale nigdy nie uda ci się zmienić ich sposobu myślenia, więc nawet nie warto próbować."

Gdzieś tam?
TACY LUDZIE?


Hm.

PURYŚCI?

Drogi Panie Radcliffe,
jeśli Pan myślisz, że wszyscy ludzie, którym film się nie podoba są purystami, to mam dobrą radę: przeczytaj książki (wbrew pozorom mają one w środku litery, nie dynamit(chociaż czasami, czasami..) i da się je potrzymać dłużej niż dziesięć minut), a potem obejrzyj ich ekranizacje. Skutek? Sam zostaniesz purystą, Drogi Panie Postępowy!
Apage,
Prorok.

cytrynowydrops
11.01.2009, 20:23

Myślodsiewnia

Pseudonim
Twoja myśl

snowdog

Daniel snobek? Skąd Ty to wzięłaś?

11.04.2009, 10:34
cytrynowydrops

Ale Daniel.. toż to snobek. Na niego to wręcz przyjemność.. :3

10.04.2009, 17:31
snowdog

Nie, wręcz przeciwnie :) Tylko najeżdżania na innych nie lubię, ktokolwiek by tego nie robił.

9.04.2009, 19:09
cytr.

Czyli, pośrednio, nie lubisz mnie ;)

9.04.2009, 19:08
snowdog

Nie, ona się poczuła obrażona, bo nadinterpretowano jego słowa ;) I w sumie się nie dziwię, bo też nie lubię, jak używa się artykułów, żeby najechać na kogoś, do tego przekręcając lub nadinterpretowując jego słowa.

6.04.2009, 08:56
cytrynowydrops

To jak widzisz zależy, bo PATI poczuła się śmiertelnie obrażona.

5.04.2009, 14:53
snowdog

Ale tu Ci nie wyszło, bo wcale się taki nie wydaje :P A ja takich manipulacji dla odmiany nie lubię, o.

2.04.2009, 15:48
cytrnowydrops

Cytrynowydrops perzy stukocie klawiaturki, manipuluje przy wypowiedziach Danielka, ażeby wydał się głupolem.

2.04.2009, 10:24
Mary

Ktoś manipuluje? ;> Ahh, aż mi zapachniało Prorokiem z monitora. ;)

1.04.2009, 22:35
cytrynowydrops

UWIELBIAM manipulacje.

1.04.2009, 21:20