Polecamy

Polcon 2008

Ogólnopolskie Spotkania Fanów Fantastyki

Anastazja cz. 2

...czy misja się powiedzie?

Anastazja

...po co wiedźmin przybył do Rembertowa?

Poszukiwany, poszukiwana

kto się pokusi na pisanie do Proroka?

Fantazja horrorem: J. Carroll, "Kraina Chichów"

Co może fantazja? Być horrorem?

Dopisane do Ziemiomorza: Inny Wiatr

Śmierć i kraniec magicznego świata...



Tylko w milczeniu słowo,
tylko w cieności światło,
tylko w umieraniu życie:
na pustym niebie
jasny jest lot sokoła.


Pieśń o stworzeniu Ea


Ursula K. Le Guin: więcej o genialnej autorce: http://prorok.pl/guin/art-892,0.html

Ziemiomorze – przeczytaj o poprzednich tomach:
1. http://prorok.pl/guin/art-915,0.html – Ziemiomorze, część pierwsza: Czarnoksiężnik z Archipelagu
2. http://prorok.pl/guin/art-918,0.html – Ziemiomorze, część druga: Grobowce Atuanu
3. http://prorok.pl/guin/art-929,0.html – Ziemiomorze, część trzecia: Najdalszy Brzeg
4. http://prorok.pl/guin/art-955,0.html – Dopisane do trylogii Ziemiomorza: Tehanu

Wydawnictwo: Prószyński
Tytuł oryginalny: The Other Wind
Przekład: Paulina Braiter
Liczba stron, format: 184, 142x202
Orientacyjna cena: 24 złote

Opis z okładki:
Mimo powrotu prawowitego króla w Ziemiomorzu nie dzieje się najlepiej. Prosty czarownik Olcha we śnie odwiedza krainę umarłych, suchy ląd, w którym przebywa jego ukochana żona. Jej pocałunek staje się początkiem. Umarli pragną opuścić swój kraj, a Olcha może otworzyć im drogę. Zwraca się zatem o pomoc do dawnego Arcymaga Geda, a ten posyła go do Tenar, Tehanu i młodego króla w Havnorze. Wraz z dziewczyną-smokiem Irian muszą stawić czoło największemu z zagrożeń.
W „Innym wietrze” powracamy do Ziemiomorza, Archipelagu, w którym mieszkają magowie i smoki, i do bohaterów znanych z poprzednich tomów: Geda, Tenar, Tehanu, Arrena, Irian... Czas bowiem połączyć rozproszone wątki, czas pokazać, ku czemu wiodło przeznaczenie.

Zarys opowieści:
Wiejski czarownik zwany Olchą nękany jest przez dziwne sny, podczas których stoi nieopodal niskiego Muru, za którym znajduje się kraina umarłych. Przyzywa go jego zmarła ukochana, lecz wkrótce po niej przybywają tam także tłumy innych umarłych. Czego pragną? Wyglądają na udręczonych...
Czarownik szuka więc kogoś, kto wytłumaczyłby mu, co jego sny mogą oznaczać i jak mógłby się od nich uwolnić; przybywa na Roke, gdzie sam Mistrz Przywołań usiłuje mu pomóc, a Mistrz Wzorów gości go w swoim Gaju, do którego złe sny nie mają dostępu. Jednak problem pozostaje nierozwiązany.
Osobą, która przebyła Krainę Zmarłych, jest były arcymag Ziemiomorza, Ged Krogulec, więc to do niego Mistrzowie z Roke wysyłają Olchę.
Tymczasem smoki atakują siedziby ludzi. Jaki jest związek między snami Olchy, smokami, opowieściami o pół smokach, pół ludziach?
By rozwikłać wszystkie te zagadki i zdecydować o dalszym losie Ziemiomorza, po raz ostatni wszyscy udadzą się na Roke, Wyspę Mędrców, wciąż pozbawioną Arcymaga.
Tam, mędrcy-magowie, władcy, kobiety-smoki oraz prości ludzie szukać będą odpowiedzi na pytania:
Kim jest Tehanu, którą najstarszy smok Kalessin nazwał córką? Czy dziewięciu Mistrzów Roke będzie potrafiło dojść do porozumienia i wybrać Arcymaga? Czy ostoi się mur odgradzający krainę żywych od martwych?

Moja opinia:
"Inny Wiatr", podobnie jak "Tehanu", jest trochę dopisany do trylogii. Nie zmienia to faktu, że jest książką ciekawą, choć niepodobną do mglistego "Czarnoksiężnika z Archipelagu", mrocznych "Grobowców Atuanu" czy "Najdalszego Brzegu". Tak czy owak, w moim odczuciu piąty tom jest znacznie lepszy od czwartego, "Tehanu".
"Inny Wiatr" to wspaniała książka dla tych, którzy Ziemiomorzem się zachwycili. Czy dla innych – trudno mi to orzec. Niewątpliwie jednak jest książką opisującą Czyn i Magię. Stanowi, moim zdaniem, nierozłączną całość z "Opowieściami z Ziemiomorza" (które postaram się przedstawić pokrótce w kolejnym artykule).

Fragment:

"– Teraz zaś, mistrzu Onyksie, skoro mowa o smokach, zechcesz opowiedzieć nam historię o dziewczynie, która przybyła do szkoły na Roke? Nikt z nas, oprócz mnie, jej nie słyszał.
– Dziewczyna w szkole! – Tosla uśmiechnął się drwiąco. – Na Roke musiały zajść wielkie zmiany!
– Istotnie. – Mag posłał mu długie, chłodne spojrzenie. – Działo się to jakieś osiem lat temu. Przybyła z Way w przebraniu młodego mężczyzny. Chciała uczyć się sztuki magicznej. Oczywiście jej nędzne przebranie nie oszukało Mistrza Odźwiernego, a jednak ją wpuścił i stanął po jej stronie. W owym czasie szkołą kierował Mistrz Przywołań, ten sam – zawahał się chwilę – o którym, jak wspomniałem, śniłem zeszłej nocy.
– Zechciałbyś opowiedzieć nam coś więcej o tym człowieku, Onyksie? – poprosił król. – To był Thorion, który powrócił z martwych?
– Tak. Gdy Arcymag długo nie wracał i nie mieliśmy żadnych wieści, lękaliśmy się, że nie żyje. Mistrz Przywołań użył swojej sztuki, aby sprawdzić, czy istotnie Arcymag przekroczył mur. Został tam długo i mistrzowie o niego także zaczęli się lękać. W końcu jednak się ocknął, mówiąc, że Arcymag był wśród umarłych. Nie chciał powrócić, lecz nakazał to Thorionowi, mówiąc, że ma kierować szkołą na Roke. Wkrótce jednak smok przyniósł do nas żywego Arcymaga Krogulca wraz z mym panem Lebannenem... A potem, gdy Arcymag znów odszedł, Mistrz Przywołań padł na ziemię i leżał, jakby życie z niego uszło. Mistrz Ziół mimo całej swej sztuki sądził, że nie żyje. Ale gdy byliśmy już gotowi go pogrzebać, poruszył się i odezwał. Mówił, iż powrócił do życia, aby uczynić to, co musi być zrobione. Ponieważ nie potrafiliśmy wybrać nowego Arcymaga, Mistrz Przywołań Thorion kierował szkołą. – Onyks milczał przez chwilę. – Kiedy zjawiła się dziewczyna, Odźwierny wpuścił ją do Domu, lecz Thorion nie życzył sobie jej obecności, nie chciał mieć z nią nic wspólnego. Mistrz Wzorów zabrał ją do Gaju i jakiś czas mieszkała wśród drzew i wędrowała z nim razem. Wraz z Odźwiernym, Mistrzem Ziół i Mistrzem Imion Kurremkarmerrukiem uważali, iż istnieje powód, dla którego przybyła na Roke. Że choć sama o tym nie wie, jest wysłanniczką bądź zwiastunem wielkich wydarzeń. Toteż ją ochraniali. Inni mistrzowie posłuchali Thoriona, który twierdził, że dziewczyna przynosi jedynie niezgodę i ruinę, i powinno się ją wygnać. Ja sam byłem wówczas studentem. Ogromnie niepokoił nas fakt, że nasi mistrzowie, sami pozbawieni mistrza, kłócą się między sobą.
– I to z powodu dziewczyny – dodał Tosla.
Tym razem Onyks posłał mu lodowate spojrzenie.
– Owszem – przytaknął i urwał. Po minucie podjął opowieść. – Krótko mówiąc, kiedy Thorion wysłał kilkunastu z nas, abyśmy zmusili ją do opuszczenia wyspy, rzuciła mu wyzwanie. Oznajmiła, że spotka się z nim tego wieczoru na Pagórku Roke. Zjawił się i przywołał ją jej imieniem, Irian, by była mu posłuszna. Ona jednak odparła: "Nie jestem tylko Irian", i mówiąc to, przemieniła się. Stała się... przyjęła postać smoka. Dotknęła Thoriona, a on rozsypał się w proch. Potem wspięła się na wzgórze. Patrząc na nią, nie wiedzieliśmy, czy widzimy płonącą jak ogień kobietę, czy też skrzydlatą bestię. Gdy jednak doarła na szczyt, ujrzeliśmy wyraźnie: była smokiem jasnym niczym złocistoczerwony płomień.
Nim weszła na Pagórek, Mistrz Imion spytał ją: Kim jesteś? Odparła, że nie zna swego drugiego imienia. Wówczas przemówił do niej Mistrz Wzorów, pytając, dokąd pójdzie i czy powróci. Odparła, że udaje się poza zachód, by poznać swoje imię od własnego ludu. Przybędzie jednak, jeśli on ją wezwie."

Ziemiomorze:

1. http://prorok.pl/guin/art-915,0.html – Ziemiomorze, część pierwsza: Czarnoksiężnik z Archipelagu
2. http://prorok.pl/guin/art-918,0.html – Ziemiomorze, część druga: Grobowce Atuanu
3. http://prorok.pl/guin/art-929,0.html – Ziemiomorze, część trzecia: Najdalszy Brzeg
4. http://prorok.pl/guin/art-955,0.html – Dopisane do trylogii Ziemiomorza: Tehanu
5. http://prorok.pl/guin/art-972,0.html – Dopisane do trylogii Ziemiomorza: Inny Wiatr
6. http://prorok.pl/guin/art-990,0.html – Głębiej w świat U. K. le Guin: Opowieści z Ziemiomorza

Pani Le Guin posiada także oficjalną stronę: ursulakleguin.com

Valaraukar
19.09.2005, 19:08

Myślodsiewnia

Pseudonim
Twoja myśl

Aga

autor ww. myli się. wydaje mi się, że pani L. Guin napisała swoje dwie książki po tak długim czasie, ponieważ potrzebowała do nich sama dojrzeć. nie wolno generalizować, że Fantasy to sama magia i Czyn.

26.05.2006, 15:11
Szarancza_

przeczytałam "Inny wiatr" i uważam że jest poprostu świetny nie odbiega wcale klimatem i stylem poprzednim częściom. jest poprostu the best...

27.09.2005, 18:54
Syla

Ej co sie czepiasz Sagi o Ludziach Lodu?! To bardzo fajna ksiazka jest

25.09.2005, 20:01
Biała Czarownica

Nic nie pobije białostockich bibliotek. Kolejki jak za komuny, a na półkach ,,Saga o Ludziach Lodu", TYLKO ;]

20.09.2005, 19:42
Anent

Jesli masz pieniądze to poproś o sprowadzenie w księgarni albo zamów w jakimś domu wysyłkowym ;)

20.09.2005, 18:22
Czakhan

to tak jak u mnie......zadnych tomow ni w bibliotece, ni w ksiegarni:/:/

20.09.2005, 17:21
arwena

Ha, tym razem pierwsza! Jak zwykle fajny artykuł, szkoda tylko, że ciągle nie mam dostępu do książek U. le Guin, bo uwielbiam fantasy, a z opisów Valaraukara wnioskuję, że książki te są naprawde fajne. :)

19.09.2005, 21:10