Polecamy

Polcon 2008

Ogólnopolskie Spotkania Fanów Fantastyki

Anastazja cz. 2

...czy misja się powiedzie?

Anastazja

...po co wiedźmin przybył do Rembertowa?

Poszukiwany, poszukiwana

kto się pokusi na pisanie do Proroka?

Fantazja horrorem: J. Carroll, "Kraina Chichów"

Co może fantazja? Być horrorem?

Ursuli K. Le Guin – biografia oraz inne informacje o autorce Ziemiomorza

Dopóki czytelnik jej nie otworzy, dopóty książka jest tylko zbiorem słów. – Ursula K. Le Guin



Ursula urodziła się 21 października 1929 roku w Berkeley (stan Kalifornia). Jej ojciec, Alfred Kroeber, był profesorem antropologii, natomiast matka – Theodora – autorką książek dla dzieci. Oboje zajmowali się badaniem obydczajów Indian kalifornijskich, co, jak się często podkreśla, miało duży wpływ na późniejszą twórczość ich córki.

Bardzo miły jest fakt, że praprababka Ursuli zwała się Paulina Kraków, z domu Radziejowska. Jej syn po powstaniu styczniowym wyemigrował do Stanów Zjednoczonych i doczekał się tam wnuczki – właśnie wspomnianej pisarki, Theodory Kroeber. Ursula jest w pełni świadoma swoich słowiańskich korzeni, co więcej, Polska jest jej bliska; interesuje się polską literaturą i historią.

Studiowała na uczelni w Radcliffe i na wydziale nauk humanistycznych uniwersytetu Columbia, a także w Paryżu, jako stypendystka Fundacji Fulbrighta. Wyszła za historyka Charlesa Le Guina w 1953 roku, ma troje dzieci i tyleż wnuków (takie były dane na rok 2001). "K." w jej pełnym nazwisku (Ursula K. Le Guin) odnosi się do panieńskiego nazwiska. W 1958 osiadła w Portland (stan Oregon) i tam do dziś wiedzie cichy żywot na zasłużonej emeryturze.

Wykładała na trzech kontynentach: w Ameryce, Europie i Australii. Współpracowała z kilkudziesięcioma uniwersytetami na całym świecie. Jest autorką bardzo wielu rozpraw krytycznych nad literaturą fantasy i science fiction, esejów; nadto tłumaczeń, scenariuszy i wierszy. Jej książki nie są rozpatrywane jako "fantasy" czy "science–fiction", lecz jako "literatura piękna", i na stałe weszły do kanonu światowej literatury.

Najbardziej znanym dziełem fantasy jest trylogia Ziemiomorza, obejmująca pięć pozycji: "Czaroksiężnik z Archipelagu", "Grobowce Atuanu", "Najdalsza Podróż", "Tehanu", "Inny Wiatr". Proszę nie pytać, dlaczego trylogia ma pięć pozycji. Stare kobiety mają prawo do swoich fantazyj, czyż nie?



Moi drodzy Przyjaciele z Polski,
Zawsze bardzo miło mi słyszeć wieści z kraju przodków mej matki! Nie wiem wprawdzie, kiedy przyjechali do Ameryki, ale ich nazwisko brzmiało Kracaw, a to świadczy najlepiej o tym, skąd przybyli.
Bardzo się cieszę z pracy mojego pierwszego polskiego tłumacza, Stanisława Barańczaka, jak również jestem zachwycona przekładem twórczości Stanisława Lema na angielski, dzięki czemu mogłam ją poznać i polubić.
Nawet za czasów Żelaznej Kurtyny dochodziły do mnie głosy moich czytelników w Polsce – zwłaszcza z Gdańska – zatem moje więzi z Polską są bardzo silne.
Życzę wszystkiego najlepszego – niech żyje Wyobraźnia!

Ursula K. Le Guin


Ważniejsze nagrody i odznaczenia:

Nebula (1969): The Left Hand of Darkness
Hugo (1970): The Left Hand of Darkness
Hugo (1973): The Word for World is Forest
Nebula (1974): The Day Before the Revolution
Hugo (1974): The Ones Who Walk Away from Omelas
Nebula (1974): The Dispossessed
Hugo (1975): The Dispossessed
World Fantasy (1988): Buffalo Gals, Won't You Come Out Tonight
Hugo (1988): Buffalo Gals, Won't You Come Out Tonight
Nebula (1990): Tehanu
Nebula (1995): Solitude
World Fantasy (1995): za całokształt pracy

Ponadto: SFWA's Grand Master, the Kafka Award, a Pushcart Prize, the Howard Vursell Award of the American Academy of Arts and Letters, and the L.A. Times Robert Kirsch Award.




Adres Ursuli:

Ursula K. Le Guin
P.O. Box 10541
Portland OR 97296–0541
U.S.A.


Na życzenie autorka wysyła swój autograf, tylko że jest problem: trzeba załączyć kopertę zwrotną, więc trzeba mieszkać w USA bądź mieć odpowiedni znaczek.
Na listy odpowiada rzadko, bo jak mówi: sztuka wymaga czasu, życie jest krótkie, a trochę chciałoby się pobyć ze swoją książką.





www.ursulakleguin.com

Ziemiomorze:

1. http://prorok.pl/guin/art-915,0.html – Ziemiomorze, część pierwsza: Czarnoksiężnik z Archipelagu
2. http://prorok.pl/guin/art-918,0.html – Ziemiomorze, część druga: Grobowce Atuanu
3. http://prorok.pl/guin/art-929,0.html – Ziemiomorze, część trzecia: Najdalszy Brzeg
4. http://prorok.pl/guin/art-955,0.html – Dopisane do trylogii Ziemiomorza: Tehanu
5. http://prorok.pl/guin/art-972,0.html – Dopisane do trylogii Ziemiomorza: Inny Wiatr
6. http://prorok.pl/guin/art-990,0.html – Głębiej w świat U. K. le Guin: Opowieści z Ziemiomorza

Powiedzieli o Ziemiomorzu:

Richard D. Erlich: Sztuka prawdziwa winna charakteryzować się szeroko pojmowaną przystępnością, winna satysfakcjonować i poruszać cały obszar kulturowy, z którego wyrosła, ożywiając fundamentalne dlań prawdy, przydając im znaczenia i bezpośrednio odnosząc do powikłań ludzkiego żywota. Również sztuka wielka przemawia do najszerszej rzeszy odbiorców, również ona powtarza kulturowe truizmy i nadaje im nowy sens, ponadto jednak nie naucza prawd mniej znanych czy też prawd, które znać się powinno i które są, być może, znane lecz przyjmowane do wiadomości niechętnie. Wedle tych kryteriów trylogię Ursuli Le Guin o Ziemiomorzu wypada zaliczyć do sztuki Wielkiej.

Stanisław Lem: "Czarnoksiężnik z Archipelagu" to opowieść o naukach pobieranych przez młodzieńca z wymyślonej krainy u fikcyjnych mędrców władających fantastycznym kunsztem czarnoksięskim. Zarazem jest to opowieść realistyczna – o kształtowaniu się osobowości, o dorastaniu wśród przeciwieństw, o tym, jak zapalczywa lekkomyślność staje się odjrzałością. Jest to wreszcie figuralna przypowieść o tym, jak można dorosnąć do sprostania własnej śmierci, nie popadając ani w nędzny strach, ani w głupią butę. Narracja toczy się czysto i spokojnie w kameralnym ściszeniu. Sugestywny jest nastrój przymglonego Archipelagu wśród burzliwych wód Północy, a wręcz znakomita – naturalność przejść od skromnego mozołu żeglarzy i rybaków do pojawień zaświatowego żywiołu. Żywioł ten nie jest tylko tradycyjnym sztafażem baśni, stanowi bowiem przebraną w niesamowity strój, alegorycznie potraktowaną potęgę odpowiadającą rzeczywistym potęgom, jakie człowiek wyzwala w Naturze. Czary okazują się równie ułomne, wątpliwe i obusieczne, jak naukowe odkrycia. Przypomnę zbawczą przemianę młodego Geda w ptaka, która wyzwala go wprawdzie z opresji, ale swama staje się dlań nowym zagrożeniem. Toż to wręcz modelowa sytuacja ludzkiego poznania, bo i nauka, obdarzając nas nowymi swobodami, jednocześnie wprowadza nas w nowe zagrożenia.

Tylko w milczeniu słowo,
tylko w cieności światło,
tylko w umieraniu życie:
na pustym niebie
jasny jest lot sokoła.


Pieśń o stworzeniu Ea

Valaraukar
29.07.2005, 17:20

Myślodsiewnia

Pseudonim
Twoja myśl

Gatta Shimatta

Ej, a "Kotolotki"? Ona przecież napisała też "Kotolotki"! Czemu nikt nigdy o tym nie wspomina? To jedyna jej książka, jaką czytałam... Dobra, zatłuczcie to małe, infantylne, namolne coś, co wiecznie zawraca wam głowę kotami, ale nie mogłam się powstrzymać ^^'

30.08.2005, 20:53
Marty C.

ale to chyba dobrze nie? Takie osoby potrafia wzbudzic zaufanie...wogóle wydaja się sympatyczne i przyjaźnie nastawione do otoczenia

29.07.2005, 17:58
Marty C.

to niewątpliwie fakt, ale tego, że jest miła starszą panią niestety nieukryjesz:D:D

29.07.2005, 17:56
Valaraukar

Moim skromnym zdaniem jest wyjątkowo dobrze zakonserwowana.

29.07.2005, 17:30
Marty C.

muszę przyznać, że choć nie czytałem nigdy nic z jej bibliografi to chyba teraz się skusze, poza tym wygląda na sympatyczną starszą panią:P:P

29.07.2005, 17:29