Polecamy

Polcon 2008

Ogólnopolskie Spotkania Fanów Fantastyki

Anastazja cz. 2

...czy misja się powiedzie?

Anastazja

...po co wiedźmin przybył do Rembertowa?

Poszukiwany, poszukiwana

kto się pokusi na pisanie do Proroka?

Fantazja horrorem: J. Carroll, "Kraina Chichów"

Co może fantazja? Być horrorem?

W dziale

Wysokie Loty

... czyli serce Lily na rozdrożu. "Ale tato! ! ! - blisko szesnastoletnia Lily Potter podniosła na ojca pełne łez, zielone oczy, tak bardzo podobne do jego oczu; w jej głosie brzmiały przynajmniej trzy wykrzykniki. - Dlaczego nie chcesz mi pozwolić, przecież ten Magiczny Letni Obóz Hogwartu..."

Strefa Fikcji: Dziecko o imieniu Hanka

To nie tak miało wyglądać i lord Voldemort doskonale zdawał sobie z tego sprawę. Wszak przepowiednia mówiła o "Tym, Który Będzie Urodzony Na Przełomie Lipca I Sierpnia". Na właśnie - to miał być "Ten", a nie "Ta". On, a nie Ona, i był o tym przekonany nieomal w stu procentach. Był, bo teraz nie wiedział, co o tym sądzić. Stał twarzą w twarz z dzieckiem - dziewczynką o kasztanowych włosach i zielonych oczach.

Strefa Fikcji: Dziewica Slytherinu II - Mickiewicz Kontratakuje, dzień IV

-Dlaczego ta poczta ląduje koło jajek? - spytał niespodziewanie Redgrave (nauczyciel mugoloznawstwa, obecnie bezrobotny) - Gdziekolwiek je postawię, tam zawsze ona ląduje! -To zaleta lodówki. - powiedział Dumbledore. - Dobrze, że nie mamy piór w owsiance, jak to się nieraz zdarzało w Hogwarcie. -Za to są pióra w jajkach. - zauważył Syriusz. -Przynajmniej wyglądają naturalnie. - powiedział Albus.

Strefa Fikcji: Władczyni Losu

Opowiadanie oraz ogłoszenie dotyczące przywracania do Strefy starych opowiadań. "Arden szła wolno przez główną ulicę metropolii. Wokół niej piętrzyły się nienaturalnie wysokie drapacze chmur, rozszalała ulica i ludzie... Nagle zatrzymała się i zaczęła patrzeć w zamyśleniu na tego ogromnego przedstawiciela t e g o świata..."

Strefa Fikcji: Niezwykłe Wydarzenie

Jak każda, no pójdźmy na kompromis: prawie normalna nastolatka zawsze marzyłam o tym, aby przydarzyło mi się coś Niesamowitego, Niezwykłego, Niespotykanego, Niespodziewanego, Nieprzeciętnego, Absolutnie Zaskakującego i Anormalnego. I niestety: w tym roku się spełniło. Mam nauczkę. Z marzeniami trzeba uważać, bo Ten Na Górze ma doprawdy specyficzne poczucie humoru.

REGULAMIN Strefy Fikcji oraz nieco podniosłych myśli

Oto jest REGULAMIN działu wspaniałego zwanego Strefą Fikcji, spisany oraz zatwierdzony z dniem 21.02.2005 przez miłościwie panującego Valaraukara, a postanawiający co następuje...

Książę Miłojeż

Miasto wznosiło się dość wysoko, ale niewystarczająco, by wybić się ponad korony drzew składających się na las je otaczający. Z owego lasu wyjechała grupka około trzydziestu osób dowodzona przez czarnowłosego, postawnego młodzieńca zwanego Orleanem Młodszym, syna Orleana Starszego. Wyprawa została zainicjowana przez księcia Miłojeża pragnącego uwolnić się od oblegających go kandydatek na żonę i od macochy pałającej żądzą mordu od chwili, gdy jej kosmetyczka stwierdziła, iż jej pasierb piękniejszy jest od królowej.

Strefa Fikcji: Dziewica Slytherinu II - Mickiewicz Kontratakuje, dzień III

-Dostałem nowe zadanie. - stwierdził Teodor, sięgając po filiżankę herbaty. - Mam znaleźć tych przemytników. -Tak? - Leo ziewnęła i spróbowała jakoś przygładzić swoje kłaki, które sterczały we wszystkich kierunkach. -Yhm. - wampir sięgnął po herbatnika. - Zaczynam od dzisiaj. -I tylko dlatego mnie obudziłeś? - spytała. -Każdy pretekst jest dobry.

Strefa Fikcji: Sylvia cz. II

-Po zabiciu sprzedawcy, powinienem zarekwirować to co znajdę w sklepie, a co ma dla nas jakąś wartość. Lord uśmiechnął się, z dziesięciu piersi wymknęło się mimowolne westchnienie ulgi. -Dobrze Snape. Bardzo dobrze. Ruszaj, chcę Cię tu mieć z powrotem za dwie godziny, z głową tego padalca i sprzętem. -Tak Panie.

Sylvia

W pomieszczeniu było ciemno, nienaturalnie ciemno, nawet jak na burzliwą, bezksiężycową noc, ale postać, której obecność była w nim wyczuwalna dzięki zmysłowi słuchu (lekkie chrapanie, tudzież sporadyczne jęki i krzyki) lubiła ciemność, jedynie...

Strefa Fikcji: Dziewica Slytherinu II - Mickiewicz Kontratakuje, dzień II

-Co? Dwie godziny WFu Magicznego, a potem znowu dwie godziny? - Deagol uważnie przyjrzał się swemu planowi lekcji. -Nie zapomnijcie swoich broni rodowych i nie tylko. - poinformował wszystkich Piecek.

Strefa Fikcji: Order Feniksa cz. V i VI, ostatnia

Napój Miłosny Kleopatry, zwany potocznie "Kleopatrą", jest najsilniejszym eliksirem miłosnym, jaki do tej pory wynaleziono. Autorką receptury jest ponoć sama Kleopatra VII Wielka (69-30r.p.n.e). Ta starożytna egipska królowa i wybitna alchemiczka miała uwarzyć ten napój, by uwieść przywódcę wrogiego Egiptowi państwa.