Polecamy

Polcon 2008

Ogólnopolskie Spotkania Fanów Fantastyki

Anastazja cz. 2

...czy misja się powiedzie?

Anastazja

...po co wiedźmin przybył do Rembertowa?

Poszukiwany, poszukiwana

kto się pokusi na pisanie do Proroka?

Fantazja horrorem: J. Carroll, "Kraina Chichów"

Co może fantazja? Być horrorem?

W dziale

O zmianach w „Czarownicy” i jej przyszłości Aibhill Dreamstoher słów kilka powie

Już za kilka dni my – kwiat młodzieży polskiej i przyszłość naszego narodu znów zasiądziemy w niedostosowanych do naszego wzrostu szkolnych ławkach, spędzając w nich kolejne 10 miesięcy naszej młodości. Tegoroczne wakacje przechodzą do historii, odchodząc nieubłaganie coraz szybciej i szybciej… Nie patrzmy jednak w przeszłość!

Kot

Historia zgromadziła setki przesądów, legend i mnóstwo dziwnych opowieści o kotach, których rodowód sięga pogańskich wierzeń. Te fascynujące stworzenia zjednały sobie sympatię człowieka już przed wieloma tysiącami lat. W starożytnym Egipcie kot uchodził za zwierzę święte. Później przypisywano mu moc magiczną i tępiono za domniemane konszachty z diabłem...

Nikt - droga

Był wieczór, Hrabia przeklinał siebie za to, że przerwał rozmowę, podczas której mimo wszystko poruszali się znacznie szybciej, za to, że wybrał tego akurat chłopaka i za to w końcu, że nie zabrał żadnego ekwipunku niezbędnego do rozłożenia jednonocnego obozu, nawet krzesiwa nie zechciało się Jego Wysokości spakować.

Wampir z miasta

Uczennica Mistrza przygotowała przyjęcie i oznajmiła, że z miłości do ubogich skłoniła rodzin, by wbrew zwyczajom, gości ubogich posadzić na honorowym miejscu, a bogatych blisko drzwi. Wpatrywała się w oczy mistrza, oczekując jego pochwały.

„Nie zostawisz przy życiu czarownicy” – czyli rzecz o paleniu na stosach

Najstraszniejszą kartą w historii okrucieństwa były bowiem procesy czarownic i czarowników. Zwykle wyrazu tego używano w rodzaju żeńskim, ponieważ kobiety stanowiły tu znaczną większość. Według kaznodziei z wieku XVI, niejakiego Geilera z Kaisebergu, wypadało ich dziesięć na jednego mężczyznę.

Nikt

- Burza. – mruknął i odszedł najwyraźniej uznawszy, że wywarł już porcję swojego codziennego dobrego wrażenia życzliwego, pulchnego właściciela zajazdu, do którego zawsze warto wpaść na kufelek pi(beknięcie)wa. Nikt pozwolił mu żyć złudzeniami...

Chiromancja

Każdy odczyt jak każda istota ludzka, składa się z elementów dobrych i złych. W przedmiocie tak szerokim i złożonym jak chiromancja jest zbyt wiele czynników. Nie można ich interpretować nie mając dostatecznej wiedzy w tym temacie. Trzeba przestudiować wiele rąk zanim można będzie zaufać swojej umiejętności rozpoznania szczegółów. Powinno się pamiętać o ułożeniu wszystkich szczegółów w kompletny, spójny obraz, zanim przedstawi się interpretację...

Szyszymora

Dawno temu, gdy umierał ktoś z mieszkańców irlandzkiej wioski, kobiety śpiewały tradycyjne żałobne pieśni lub irlandzkie caoinadh (wym. ki:na:) na pogrzebie. Być może to właśnie te lamentujące niewiasty stały się pierwowzorami szyszymor…

Magiczne stworzenia w Polsce

Klaptuni to ród będący bohaterem jedynej w swoim rodzaju sagi rodzinnej opowiadającej o losach potomków dwojga żab zamienionych w Klaptunów przez anonimowego czarodzieja, o którym można powiedzieć tylko tyle, iż zazwyczaj dosiadał koguta i aktualnie rezyduje na księżycu. /Ivanko - wszystkiego najlepszego z okazji imienin!/

Magiczne stworzenia w Polsce

Fumy to stworzonka zajmujące się jedynie odpoczywaniem, ale ponieważ ciągłe odpoczywanie jest wielce męczące, muszą po nim odpocząć, ale ponieważ odpoczywanie jest męczące... /Korzystając z okazji chciałabym złożyć Ivance najserdeczniejsze życzenia imieninowe! :)/

Mandragora

Wróżbici uważali, że lalki z korzenia mandragory odpowiadają na pytania dotyczące przyszłości, dając znaki główkami. Niemieccy wieśniacy znani byli z ogromnej troski, jaką otaczali swe rzeźbione mandragory, przyprawiając im oczka z ziaren zbóż, ubierając je i kładąc do snu do maleńkich łóżeczek...

Wampir z miasta

Prawdopodobnie to właśnie od mefistów wzięły się stereotypy diabełków z rogami. Stworzenie to wyglądało jak mały szkarłatny człowieczek z ogromnymi czarnymi skrzydłami na plecach i kopytkami zamiast stópek. Na czole swoich małych główek miało dwa różki.