Polecamy

Polcon 2008

Ogólnopolskie Spotkania Fanów Fantastyki

Anastazja cz. 2

...czy misja się powiedzie?

Anastazja

...po co wiedźmin przybył do Rembertowa?

Poszukiwany, poszukiwana

kto się pokusi na pisanie do Proroka?

Fantazja horrorem: J. Carroll, "Kraina Chichów"

Co może fantazja? Być horrorem?

Sowa śnieżna

Szybka, silna, urodziwa, wzbudza magiczną fascynację nawet u mugoli. Sowa śnieżna.
„Myślę, że możemy się po panu spodziewać wielkich rzeczy panie Potter...” – stwierdzi Ollivander zapowiadając, że Harry zostanie wielkim czarodziejem. Nic więc dziwnego w prezencie urodzinowym od Hagrida, czyli przepięknej sowie śnieżnej – najpotężniejszej ze wszystkich gatunków sów.

Ta sowa kocha być głaskaną przez małe dzieci czarodziejów, ale lepiej z nią nie zadzierać, nie bez powodu jest nazywana uskrzydlonym symbolem Arktyki, z łatwością zwali dorosłego człowieka z nóg.

Może przelecieć nawet 150 km dziennie, dlatego poczta wysłana tą sową dociera najszybciej na miejsce (nawet jeżeli nakleicie naklejkę „priorytet” to mugolska poczta będzie wolniejsza). Nie straszne jej wielkie odległości i nawet 3000 km pokonuje bez trudu, dlatego bez obawy Harry wysyła nią pocztę nawet do Syriusza.

Kto zechce zadrzeć z sową o 1,5 metrowych skrzydłach? Tak więc listy, którą nią wyślesz są całkowicie bezpieczne. Jest nieustraszona w obronie własnego potomstwa i nigdy nie porzuca żadnego ze swoich dzieci, ani żadnego z nich nie faworyzuje. Nic więc dziwnego, że Harry swoją sowę nazwał znalezionym w wielkim dziele „Historia Magii” Bathildy Bagshot – imieniem Hedwiga. Ta niemiecka święta jest patronką edukacji, a przede wszystkim osieroconych dzieci (ale z tej Rowling perfekcjonistka, wszystko musi u niej coś znaczyć).

Sowa śnieżna o pięknym białym upierzeniu w brązowe plamki onieśmiela samym spojrzeniem swoich „bursztynowych” oczu. To wspaniała towarzyszka, aktywna zarówno w nocy jaki i w dzień. Potrzebuje bardzo mało wypoczynku i ma niespożyte siły. Może polować nawet 24 godziny na dobę (występuje w Kanadzie, na Alasce i w Rosji, głównie na terenie koła polarnego gdzie przez pół roku panuje dzień polarny, a więc cały czas jest jasno).

Sowa śnieżna to wielka ryzykantka, w przeciwieństwie do innych sów nie prowadzi ukrytego trybu życia, więc łatwo ją zobaczyć, nigdy nie szuka schronienia, ponieważ bardziej wytrzymała niż nawet dementorzy, wytrzymuje temperaturze -40C.
Odporna na najpotężniejsze zaklęcia czarnoksięskie niczego się nie boi i nic nie jest w stanie jej zagrozić. Wielu czarodziejów uwielbia obserwować tą sowę w locie. Tylko potwory takie jak Dursleyowie mogą nie pozwolić jej polatać. Potrafi przez jakiś czas wytrzymać na bardzo skromnym jedzeniu, na przykład podczas wakacji przed drugim rokiem nauki Harry’ego w Hogwarcie jadła tylko resztki po jedzeniu jakie otrzymywał on przez wąską szparę w drzwiach. Choć ja zaryzykowałbym stwierdzenie, że to co dostawał Harry wtedy, to już były resztki.


.....................

Z przyjemnością ogłaszam, że Lucian Lacigam zostaje redaktorem "Czarownicy". Pisze świetne artykuły i jest bardzo skromny (nie, odśnieżanie ulic to nie jest zajęcie dla Ciebie ;)). Mam nadzieję, że Lucian będzie często dostarczał nam swoich magicznych artykułów! - Maja


.

Artykuł został skopiowany z poprzedniej wersji systemu Proroka. Data jego pierwszej publikacji to: 14.01.2003, 16:14

Powyższy tekst był pierwszym artykułem Luciana Lacigama opublikowanym w Proroku, który dał mu, jako pierwszemu mężczyźnie, miejsce w feministycznej redakcji "Czarownicy".

Lucian Lacigam
6.08.2003, 21:08

Myślodsiewnia

Pseudonim
Twoja myśl