Polecamy

Polcon 2008

Ogólnopolskie Spotkania Fanów Fantastyki

Anastazja cz. 2

...czy misja się powiedzie?

Anastazja

...po co wiedźmin przybył do Rembertowa?

Poszukiwany, poszukiwana

kto się pokusi na pisanie do Proroka?

Fantazja horrorem: J. Carroll, "Kraina Chichów"

Co może fantazja? Być horrorem?

Różdżki magiczne i inne

Skąd się wzięły? Do czego służą?

Różdżka – to podstawowy atrybut każdego czarodzieja, bez którego ten nie rusza się nawet na krok. Skąd wzięły się różdżki? Dlaczego mają taki, a nie inny kształt?

Etymologia słowa „różdżka”

„Słownik etymologiczny” Aleksandra Brücknera wyjaśnia rzecz następująco: „rózga, różdżka (...) w biblji rózgowaty i różdżany (o drzewie ‘gałęzistem’); (...) cerk. raździje (ale serb. rozga, rozgwa) dowodziłoby przestawki z pierwotnego *orzga, gdzie zg zastąpiło pierwotne z (z orz-, roz-); porównano niem. Zweig, 'gałąź', od zwei, ‘dwa’”. Mówiąc krócej i mniej naukowo, różdżka = gałązka.

Przodkowie różdżki

10 000 lat temu w rejonie Środkowego Wschodu owce i kozy zostały udomowione. Narodziło się pasterstwo. Ludzie, którym udało się oswoić dzikie niegdyś istoty, byli w wielkim poważaniu. Dlatego używany przez nich kij nabrał wielkiego znaczenia. Stał się oznaką władzy, autorytetu, godności, dostojeństwa, potęgi, nieraz nadprzyrodzonej, przewodzenia w radzie lub sejmie. Zwykły kij pasterski przeobraził się w berło, buławę, laskę marszałkowską, pastorał... oraz różdżkę magiczną. Po kolei omówię każdego z potomków kija.

Berło

Berło (łac. ferula) jest jednym z trzech najczęściej spotykanych symboli władzy królewskiej, obok korony i jabłka. Berła konsulów rzymskich miały na szczycie orła, królów angielskich- kulę albo krzyż, królów francuskich – tzw. fleur de lis. Berło było atrybutem Zeusa, Kybele i Hery (jej berło miało na szczycie kukułkę- symbol zdradzanej małżonki). Jest także symbolem władzy rektora.
W lamaizmie strzałka piorunowa (sanskr. wajra, tybet. dorje), zwana berłem diamentowym, jest oznaką niezniszczalnej mądrości.

Jednym z ciekawszym bereł jest laska ceremonialna Majów, ozdobiona na górze figurką mężczyzny o długim, ryjkowatym nosie- zapewne przedstawiającą boga deszczu Chaca. Dolny koniec tego berła miał niekiedy kształt węża.

W Chinach berło (ju-i) nie było symbolem władzy cesarskiej, ale atrybutem dostojników, oznaczającym „ma być tak, jak chcemy”. Berła wykonane z nefrytu wręczano czcigodnym starcom, a podczas uroczystości zaślubin- rodzinie panny młodej. W plastyce oznacza życzenie sukcesu.
Berło z długim trzonem jest godłem odźwiernych.

Buława i buzdygan

Buława (słowo pochodzenia tureckiego) jest udoskonaloną formą kościanej lub drewnianej maczugi. Wywodzi się ze Wschodu i do późnego średniowiecza była używana do unieszkodliwiania przeciwnika, który osłonięty był tylko wątłym pancerzem (np. kolczugą). U kresu epoki pojawiły się nowe, sztywne zbroje płytowe, które sprawiły, że buława stała się tylko oznaką władzy wojskowej (w Polsce – hetmańskiej, gdzie indziej marszałkowskiej). Buława posiada głowicę w kształcie kuli lub gruszki.

Buzdygan (tureckie bozdogan – pałka) ma takie same pochodzenie jak buława. Różni się tylko tym, że buzdygan ma głowicę rozszczepioną na 6 do 8 liści zwanych piórami. Był symbolem władzy pułkowników, rotmistrzów, poruczników, chorążych i niektórych mistrzów cechowych.

Laska Eskulapa

Była atrybutem greckiego boga lekarzy, Asklepiosa (łac. Eskulapa). Była to zwykła laska, opleciona przez węża (symbol odradzania się ze względu na zrzucanie skóry). Jej prototypem była (opleciona przez dwa węże) laska sumeryjskiego boga świata podziemnego i uzdrowiciela, Ningiszziddy (bóstwo opiekuńcze króla Gudei z miasta-państwa Lagasz). Za jedną z postaci Eskulapa uważany był też fenicki boski uzdrowiciel, Eszmun (Jasumunu).

Laska marszałkowska

(materiał autorstwa Doroty Mycielskiej; dostępny także na stronie Senatu RP)

„Brak ciągłości prac parlamentu polskiego w ostatnich dwóch stuleciach nie sprzyjał przechowaniu tradycyjnych zwyczajów parlamentarnych, tak pieczołowicie kultywowanych w niektórych krajach. Przetrwał jednak jeden bardzo stary: widomym symbolem władzy, autorytetu, godności i prawa jest laska marszałkowska. Obecnie marszałkowie Sejmu i Senatu posługują się nią w dwóch tylko sytuacjach: trzykrotnym jej uderzeniem w podłogę otwierają i w taki sam sposób zamykają posiedzenie.

Tradycja używania laski jest bardzo stara. Na znanym drzeworycie ze statutu Jana Łaskiego wydanego w 1506 r. można już ją rozpoznać w rękach posła prowadzącego obrady Izby Poselskiej, mimo że urząd „marszałka poselskiego” wykształcił się ostatecznie dopiero w połowie XVI w. W epoce przedrozbiorowej laska była symbolem władzy marszałka Izby Poselskiej oraz znakiem trwania obrad, nie mogły się one odbywać pod nieobecność marszałka. Obowiązywała tzw. alternata laski marszałkowskiej: marszałek był wybierany z trzech prowincji Rzeczypospolitej, kolejno z Wielkopolski, Małopolski i Wielkiego Księstwa Litewskiego.

Do końca XVIII w. otwierał obrady nowej Izby Poselskiej i kierował nimi aż do wyboru nowego marszałka tak zwany marszałek starej laski (marszałek poprzedniego Sejmu). W czasie upadku Sejmu w czasach saskich obrady pod starą laską toczyły się nieraz parę tygodni, a zdarzało się też, że posłowie rozjeżdżali się nie wybrawszy nowego marszałka. Gdy wyboru szczęśliwie dokonano, nowo wybrany składał przysięgę na ręce marszałka starej laski i uroczyście odbierał od niego laskę marszałkowską. W czasie historycznego sejmu w 1773 r., który pod naciskiem trzech mocarstw miał zatwierdzić dokonany rozbiór ziem Rzeczypospolitej, poseł Tadeusz Rejtan - którego zamiarem było „ukazanie nieważności powagi podniesionej laski przez Ponińskiego, posła liwskiego” (a więc zanegowanie legalności mianowania go marszałkiem przez zawiązaną wcześniej konfederację) - sam chwycił laskę i usiadł na taborecie marszałka oświadczając, że może być takim samym samozwańczym marszałkiem.

Laska marszałkowska w rękach marszałka bynajmniej nie miała wyłącznie charakteru symbolicznego, całkiem praktycznie służyła do utrzymywania porządku w czasie obrad. Stukaniem, uderzaniem, a często po prostu waleniem w podłogę marszałek starał się uspokoić zbyt burzliwie obradujących posłów. W diariuszach obrad spotyka się zapiski takie, jak ten z 4 lutego 1702 r.: „ten dzień cale nieszczęśliwy był, bo i trzy laski marszałkowskie złamały się, gdy nimi bił o ziemię, aby się uciszyli". Taką samą funkcję zachowała też laska w czasie sejmów Księstwa Warszawskiego i Królestwa Polskiego - 11 czerwca 1830 r. w czasie gwałtownego sporu marszałek starał się uspokoić izbę „dysharmonicznym laską kołataniem”.

Laska marszałkowska służyła nie tylko do uspokajania posłów, bowiem na sali posiedzeń stale kręciło się wiele innych osób przeszkadzających w obradach. Stanisław Konarski w dziele O skutecznym rad sposobie obraz chaosu i dezorganizacji panującej w Izbie Poselskiej w drugiej połowie XVIII w. zaczyna opisem wysiłków marszałka: „Żal cię bierze godnego marszałka czy dyrektora Izby, który mając całej Rzeczypospolitej ciężar na swych barkach dźwigać, i z początku sesji każdej zawsze z godzinę i przez całe sesje, jakby nie miał nic lepszego robić, pasować się, szamotać się musi z ludzi gminem i z ustawiczną falą, pchającą się na środek izby; musi swymi ramionami i laską ową tak poważną odpychać”.

Być może ten pragmatyczny sposób wykorzystania oznaki władzy jest przyczyną, z której powodu do naszych czasów przechowało się w zbiorach niewiele lasek marszałkowskich.

Najbardziej znana – należąca do zbiorów Muzeum Czartoryskich w Krakowie – jest laska marszałka Sejmu Czteroletniego Stanisława Małachowskiego. Dębowa, o wysokości 165 cm, jest jak zwykle bywały dawne laski marszałkowskie - w przeciwieństwie do analogicznych symbolicznie trzymanych w rękach oznak władzy: bereł, buław, pastorałów - bardzo prosta, zupełnie pozbawiona ozdób. Na lasce znajduje się napis: „Laska, którą Stanisław Małachowski na Seymie pamiętnym Konstytucyją 3 maja piastował od roku 1788 do 1792”.

Do dziś w posiadaniu rodziny Ostrowskich znajduje się głowica wraz z częścią drzewca laski Władysława Ostrowskiego, marszałka Izby Poselskiej w czasie powstania listopadowego. Zakończona jest ona pozłacaną kulą, na której umieszczony jest srebrny orzeł wzorowany na napoleońskich orłach sztandarowych. Samo drzewce po upadku powstania pocięto na części, które opatrzono lakowym odciskiem pieczęci sejmowej oraz podpisem marszałka i rozdano jako pamiątkę powstania.

W zbiorach Działu Muzealiów Biblioteki Sejmowej w Warszawie znajduje się laska podarowana na imieniny 23 kwietnia 1920 r. marszałkowi Sejmu Ustawodawczego (a później marszałkowi Senatu) Wojciechowi Trąmpczyńskiemu. Jej głowica, nieco barokowa w stylu, ma formę łodzi unoszonej przez fale z siedzącym w miejscu masztu orłem na dębowym wieńcu. Wykonana jest z brązu przez znaną firmę braci Łopieńskich w Warszawie.

Przetrwanie do naszych dni jedynie kilku lasek marszałkowskich rekompensowane jest licznymi ich ikonograficznymi przedstawieniami, marszałkowie bowiem chętnie portretowali się z insygniami swej władzy. Przykładów można podać dużo, od laski widocznej w prawie całej swej wysokości na znanym portrecie Stanisława Małachowskiego malowanym przez Józefa Peszkę, do laski widocznej na portrecie marszałka Sejmu Krajowego we Lwowie Mikołaja Zyblikiewicza (przewodził obradom w latach 1882-1886), malowanym przez Jana Matejkę.

Marszałek Sejmu otwiera posiedzenie laską zaprojektowaną w 1993 r. przez rzeźbiarkę Anzelmę Klimkowską. Głównym wykonawcą był Zakład Mebli Artystycznych w Henrykowie. Mahoniowe drzewce z dwoma zdobnymi pierścieniami z brązu wieńczy prosta głowica z orłem w koronie.

Marszałek przywróconego w 1989 r. Senatu używał powojennej laski marszałka Sejmu Ustawodawczego Władysława Kowalskiego. Na mahoniowym drzewcu znajdowała się data: 1947 rok. Rzeźbiona w drzewie głowica miała formę stylizowanych liści.

12 kwietnia 1991 r. przedstawiciele Cechu Rzemiosł Artystycznych uroczyście przekazali marszałkowi Andrzejowi Stelmachowskiemu laskę marszałkowską i godło Rzeczypospolitej Polskiej. Zaprojektowane one zostały przez architektów Andrzeja i Barbarę Kaliszewskich oraz Bohdana Napieralskiego, autorów projektu nowej sali posiedzeń plenarnych Senatu. Mahoniowe drzewce tej laski zdobione jest podłużnym żebrowaniem srebrzonych prętów metalowych. Na drzewcu znajdują się daty: 3 V 1791, 11 XI 1918 oraz 4 VI 1989, upamiętniająca pierwsze po wojnie demokratyczne wybory do Senatu. Laskę marszałkowską wieńczy stylizowana, pozłacana korona piastowska Kazimierza Wielkiego, ozdobiona czterema jasnymi bursztynami. Wykonawcami laski są Lech Kalinowski i Zygmunt Dzierga”.

Od siebie dodam jeszcze, że laski posiadali także marszałkowie weselni, koronni, wielcy, nadworni, trybunalscy i prymasowscy.

Pastorał

Pastorał (łac. baculus pastoralis) to laska (najczęściej metalowa) o ślimakowato zagiętym zakończeniu. W Kościele rzymskokatolickim jest oznaką władzy biskupa lub opata.

Różdżka magiczna

Czarodziejskie różdżki pojawiają się już w prehistorycznym malarstwie jaskiniowym i sztuce starożytnego Egiptu. Magowie druidów, których ruch kwitł w przedchrześcijańskiej Europie, przewodniczyli rytuałom religijnym zaopatrzeni w różdżki wykonane z gałęzi głogu, cisu, wierzby albo innych drzew uważanych za święte. Ciosano je za pomocą świętego noża zanurzonego wcześniej we krwi wyłącznie o wschodzi bądź o zachodzie słońca, a więc, jak wierzono, w porze najstosowniejszej, by drewno mogło chłonąć siły słońca. W Starym Testamencie Mojżesz za pomocą czarodziejskiej różdżki w postaci pasterskiego kija rozdzielił Morze Czerwone, a potem sprawił, że ze skały trysnęła woda. Natomiast pewne malowidło z IV w. ukazuje Jezusa, który wskrzesza Łazarza, dotykając go właśnie różdżką. Tak więc, jak widać na podstawie powyższych przykładów, z historycznego punktu widzenia różdżki służyły nie tylko jako narzędzia działań nadprzyrodzonych mocy, ale również jako elementy religijnych ceremonii i symbole władzy.

W literaturze czarodziejskie różdżki pojawiają się po raz pierwszy w Odysei stworzonej przez Homera około 900 lub 800 roku przed naszą erą. Piękna czarodziejka Kirke używa różdżki, by towarzyszy Odyseusza przemienić w stado kwiczących świń. Przemienianie jednej rzeczy w drugą jest zresztą klasycznym literackim zastosowaniem czarodziejskiej różdżki znanym z niezliczonych bajek. Najlepszym przykładem jest zwieńczona gwiazdką różdżka matki chrzestnej Kopciuszka, która przemienia myszy w rumaki, a dynię w karocę. Inne baśniowe różdżki należały do Merlina, czarodzieja i mentora króla Artura, oraz greckiego boga Hermesa, który za pomocą kaduceusza czynił się niewidzialnym dla śmiertelników.

We wczesnym okresie nowożytnej Europy wielu adeptów magii uważało różdżkę za podstawowe narzędzie pracy. Używali jej rytualni magowie do rzucania zaklęć i rysowania magicznych kręgów, które chroniły przed szkodliwym działaniem mających nadejść demonów i duchów. Według Klucza Salomona, jednej z najsłynniejszych ksiąg magicznych średniowiecza, idealna różdżka powinna być wykonana z kawałka leszczyny ściętego jednym ciosem nowo wykutego topora. Niektórzy znawcy tematu twierdzili, że można różdżce dodać mocy, przytwierdzając do jej końców magnesy, nabijając ją kryształami albo też wpisując na niej magiczne słowa i święte imiona. Kiedy różdżka była nareszcie wyciosana, mag przyzywał odpowiednie duchy, demony bądź bóstwa, by obdarzył ją pożądaną mocą – uzdrawiania chorych, obłaskawiania sił natury albo spełnianiu jego wszystkich życzeń.

Magowie rytualni podochodzili do swojej pracy bardzo poważni, jednak już w początkach piętnastego stulecia zaczęto korzystać z różdżek w bardziej rozrywkowych celach: stały się obowiązkowym rekwizytem ulicznych kuglarzy zarabiających na życie „magią”. Z punktu widzenia kuglarza różdżka pełniła co najmniej dwie ważne funkcje: była narzędziem sprawczym „magicznych” wydarzeń oraz pomagała okpiwać zebranych, skupiając ich uwagę na jakiejś rzeczy, gdy magik w ukryciu robił coś innego. Czarodziejskie różdżki są dziś atrybutem magików. Paru wykonawców kolekcjonuje takie, które zapadają się, wyginają, zmieniają kolor, strzelają proporcami albo rozpadają się na kawałki. Przywodzą one na myśli różdżki produkowane przez przedsiębiorczych bliźniaków Weasley, którzy za pomocą magii sporządzali takie same czarodziejskie przedmioty, jakie nieczarodzieje mogą kupić w sklepach ze śmiesznymi rzeczami albo z wyposażeniem dla iluzjonistów – machniesz taką i zmienia się w gumowego kurczaka.

Różdżka magiczna (Harry Potter)

W świecie Pottera produkcją różdżek magicznych zajmują się specjaliści (tacy jak Ollivander czy Gregorowicz). Wykonywane są z różnych gatunków drewna (m.in. brzoza, cis, dąb, drewno różane, grab, heban, jesion, klon, mahoń, ostrokrzew, wierzba); wewnątrz posiadają rdzeń, który może być wykonany z włókna z serca smoka, pióra feniksa, włosa z głowy wili lub włosa z ogona albo grzywy jednorożca. Ich rozmiar zawiera się najczęściej między 9,5 i 16 calami (24,13 cm do 40,64 cm). Ważną ich cechą jest sztywność (wyróżniamy różdżki bardzo sztywne, sztywne, normalne, giętkie, bardzo giętkie, wyjątkowo giętkie). Każda różdżka pamięta ostatnio rzucane zaklęcie (wykrywa się je Priori Incantatem). Po śmierci czarodzieja jego różdżka zostaje przełamana (to samo uczyniono z różdżką Hagrida, gdy wyrzucono go z Hogwartu).

Różdżka magiczna (Władca Pierścieni)

W Śródziemiu sprawa ma się inaczej. Tam różdżki (wielkości sporych kijów) są tylko oznaką potęgi Istarich: Gandalf (notabene jego imię oznacza „elfa z różdżką”) potrafi rzucać swoje czary bez pomocy różdżki (na przykład podczas walki z Balrogiem). Decydują także o autorytecie Czarodziejów: złamanie różdżki Sarumana przez Gandalfa ma wymowę symboliczną. Marianne Oesterreicher-Mollwo w „Leksykonie symboli” (s. 83) pisze, iż „(...) złamanie laski było prastarym frankijskim zwyczajem oznaczającym zerwanie wspólnoty prawnj”.

Tyrs

Atrybut Dioniozosa, greckiego boga winnej latorośli. Był to pręt opleciony winoroślą i bluszczem, zwieńczony wielką szyszką pinii. Używany był w misteriach dionizyjskich jako symbol płodności i nieśmiertelności. Uważa się, że wykonywany był z łodygi zapaliczki (rośliny osiągającej kilka metrów wysokości).


Źródła:

  • "Leksykon symboli" prof. dr Hansa Biedermanna

  • "Leksykon symboli" Marianne Oesterreicher-Mollwo

  • materiały Aibhill Dreamstoher

  • polska Wikipedia

  • strona internetowa Senatu RP

  • "Słownik etymologiczny" Aleksandra Brücknera

  • "Słownik mitów i tradycji kultury" Władysława Kopalińskiego

Adam Klimowski
5.05.2006, 14:38

Myślodsiewnia

Pseudonim
Twoja myśl

michal

moglibyscie dokladniej historie harrego hermiony i rona opisywac bo to calej historii nie oddaje postarajcie sie lepiej napisac

8.12.2006, 16:03
Madzia

eee nic nowego wszystko to wiedzialam nudy.

14.08.2006, 19:33
lllllll7

myślałam, że to wszystko piszecie na podstawie książek, a nie że są to dosłowne z niej cytaty na kilkadziesiąt linijek! To jest wręcz plagiat!

29.07.2006, 17:16
Larsefuria

ss! bo Ci mordę skapiszonuję

17.05.2006, 00:18
Larsefuria

Mi tesz o tym mówiła kochana Pani Parówa, ale ja oczywiście beszczelnie zapomniałam.

17.05.2006, 00:16
Ester

A moja pani w szkole powiedziała nam ,że w skrótach "magistra" lub "doktora" robi się krpkę! A po skrócie "magister" już nie... Niech jej będzie chwała za to!

16.05.2006, 22:56
V.

Dla mnie zasada "po 'mgr' nie dawaj kropki" to właśnie jedna z zasad typu "pani w szkole powiedziała, że...", stąd gdy ktoś zaczyna mnie poprawiać, się zaperzam. Wszystko wiem? O tak, bo jestem przecież genialny. No.

14.05.2006, 18:23
Narya

Miało być "cytuję" oczywiście. =)

14.05.2006, 14:05
Narya

V.!Nie zaperzaj się tak człowieku!Złość piękności szkodzi!Nikt nie mówi,że-cutuję- <<zasada typu "przed 'i' nie stawia się przecinka", "przed 'że' stawia się przecinek", "po wielokropku nie daje się przecinka" jest jedyną (...)"pani w szkole powiedziała nam inaczej">>. Nie napisałam tak i wcale tak nie uważam, a jeżeli jest ktoś o takim myśleniu, to szczerze mu wpółczuję. A że się pomyliłam, przyznaję i zwracam honor. Tylko na przyszłość bez wyciągania zbyt daleko idących wniosków (typu wyżej przytoczonych) proszę. Pozdrawiam. =)

14.05.2006, 14:04
Larsefuria

Mutanty są wśród nas. Jak Ty to robisz człowieku, że wszystko wiesz??? Zaczęłeś połykać słowniki w wieku 2 lat? Kosmici przeprowadzali na Tobie tajne eksperymenty? Opowiedz Twoją historię..

14.05.2006, 12:18