W dziale
Magiczne istoty
Magia
Obrzędy
NIEZŁE ZIÓŁKO, czyli o czym nam nie powiedziały babcie?

Zielarki często używały w swej praktyce roślin, które w większych dawkach stawały się trucizną. Powszechnie uznane dziś twierdzenie, że lek od trucizny różni tylko dawka, w dawnych czasach było mniej popularne. Zdaniem kościelnych inkwizytorów fakt, że coś, co mogło spowodować śmierć, leczyło, mógł być spowodowany tylko ingerencją sił nieczystych. Szeptuchy oskarżano więc o konszachty z diabłem.
Świeże spojrzenie na... Goblina

Oto nadeszła odpowiednia chwila, by zdementować pogłoski i rzucić promień światła na te interesujące postacie, jakimi są, wbrew pozorom, gobliny. Jak je sobie wyobrażacie, a jakie są naprawdę? Najwyższy czas, aby świat poznał ich prawdziwe oblicze...
Wile – uwodzicielskie wysłanniczki Złego?

Co mogą uosabiać wile? Pytanie to, z pozoru tendencyjne, wcale takim się nie okazuje. Czy może prawdziwą naturę kobiet? Myślę, że nie. To byłoby za proste i jednocześnie najłatwiejsze rozwiązanie z męskiego punktu widzenia. Wile raczej uosabiają męskie rządze oraz pożądania. Jednak też nie do końca. Bo to wile raczej wykorzystują męskie słabości oraz prostotę ich psychiki do tego, by ich uwieść, zaciągnąć w ciemny kąt, wyssać z nich to, co prawdziwie dobre i zgładzić.
Polowania na czarownice
Myli się ktoś, kto uważa, że ściganie i karanie śmiercią czarownic było wymysłem kościołów chrześcijańskich, w szczególności średniowiecznego Kościoła katolickiego. Wiara w czary towarzyszyła ludzkości praktycznie od jej początków. Zastanawiające jest nadzwyczajne podobieństwo wyobrażeń o czarach, czarownicach i czarnoksiężnikach w historii, niezależne w zasadzie od miejsca jego występowania i jakże różnych kultur.
Ze śmiercią przez wieki, czyli jak to było z Dziadami

Dziady to święto szczególne - w ten magiczny czas, gdy świat żywych i martwych dzieli szczególnie cienka granica, staramy się zapewnić duchom przodków strawę i napitek, a przede wszystkim ciepło ognisk w zamian zjednując ich sobie.
Sowa

Fascynacja sową zrodziła już przed tysiącami lat. Malowidła naskalne przedstawiające sowy znaleziono w wielu regionach świata, od Australii do Villon Pont-d’Arc w południowo-wschodniej Francji, gdzie wyryta na skalnej ścianie sowa znajduje się wśród wizerunków liczących około 30 tys. lat. W kulturach największych starożytnych cywilizacji sowa była kojarzona ze śmiercią i siłami zła, być może przez wzgląd na jej nocny tryb życia i zdolności łowieckie.
Różdżki magiczne i inne

Czarodziejskie różdżki pojawiają się już w prehistorycznym malarstwie jaskiniowym i sztuce starożytnego Egiptu. Magowie druidów, których ruch kwitł w przedchrześcijańskiej Europie, przewodniczyli rytuałom religijnym zaopatrzeni w różdżki wykonane z gałęzi głogu, cisu, wierzby albo innych drzew uważanych za święte. Ciosano je za pomocą świętego noża zanurzonego wcześniej we krwi wyłącznie o wschodzi bądź o zachodzie słońca, a więc, jak wierzono, w porze najstosowniejszej, by drewno mogło chłonąć siły słońca.
Feniks

Choć może wydawać się to nieprawdopodobne, chińscy archeolodzy twierdzą, że zanim feniks pojawił się nad Nilem, żył już w wyobraźni mieszkańców Państwa Środka. Ekipa uczonych, którą kierował He Gang – szef Instytutu Archeologicznego prowincji Hunan, odnalazła podczas wykopalisk archeologicznych w wiosce Yanli antyczną wazę ozdobioną rysunkiem dwóch lecących feniksów. Jak poinformowała pod koniec lutego bieżącego roku agencja prasowa Xinhua, jest to najstarsze na świecie wyobrażenie mitycznego ptaka.
