Polecamy

Polcon 2008

Ogólnopolskie Spotkania Fanów Fantastyki

Anastazja cz. 2

...czy misja się powiedzie?

Anastazja

...po co wiedźmin przybył do Rembertowa?

Poszukiwany, poszukiwana

kto się pokusi na pisanie do Proroka?

Fantazja horrorem: J. Carroll, "Kraina Chichów"

Co może fantazja? Być horrorem?

„Damy z Grace Adieu i inne opowieści” – kolejny sukces brytyjskiej epiki fantastycznej

Susanna Clarke pisze już od ponad czternastu lat, ale dopiero cztery lata temu, kiedy na światowym rynku wydawniczym ukazała się jej debiutancka powieść fantasy, osiągnęła prawdziwy i zasłużony sukces. Jonathan Strange i pan Norrell, okrzyknięty Harrym Potterem dla dorosłych, podbił serca krytyków i czytelników, w tym także polskich, na autorkę posypał się deszcz nagród, a prawa do ekranizacji uzyskało studio New Line Cienema, znane m.in. z trylogii Władca Pierścieni. Nie ulega wątpliwości, że podobny sukces odniesie przetłumaczony niedawno na język polski zbiór opowiadań Damy z Grace Adieu i inne opowieści.

Geneza powstania zbioru jest równie intrygująca jak on sam. Większość mieszczących się w nim opowiadań powstało na zamówienie amerykańskich wydawców antologii opowiadań fantasy w trakcie prac nad Johatnahem Strange’em i panem Norrellem, co oczywiście znalazło odzwierciedlenie w samej powieści. Tytułowa opowieść – Damy z Grace Adieu – narodziła się podczas warsztatów twórczego pisania, w których Susanna Clarke brała udział. Efekt końcowy to osiem niezwykłych historii, utrzymanych w konwencji baśniowej i okraszonych przepięknymi ilustracjami Charlesa Vessa, autora rysunków do Sandmana oraz Gwiezdnego pyłu.

Akcja poszczególnych opowieści osadzona jest w czasach, kiedy to angielskie damy wraz z angielskimi dżentelmenami wierzyli jeszcze w istnienie Faerie, Krainy elfów, i kiedy to – najczęściej nieświadomie – trafiali do niej, przeżywając tam przeróżne przygody. Zmieniają się tylko miejsca. Raz jest to bogata posiadłość, innym razem angielska prowincja, jak znana z Gwiezdnego pyłu wioska Mur, jeszcze innym starodawna warownia. Wśród bohaterów, którzy zetknęli się ze światem i magią elfów, znajdziemy m.in. Jonathana Strange’a, Króla Kruków, Marię Stuart, księcia Wellingtona, kilka uroczych, upartych i odważnych niewiast, duchownego Alessandro Simonellego, a także żydowskiego lekarza Davida Montefiore oraz niezwykle upartego węglarza. Szczególnie cieszy obecność licznych postaci kobiecych, których brakowało w Jonathanie… i które nie są jedynie pasywnymi bohaterami, ale narratorkami i głównymi bohaterkami kilku opowieści. To dzięki nim dowiadujemy się o dzieciństwie Johna Uskglassa, ich oczami oglądamy Faerie i poznajemy rządzące w niej prawa.

W jednym z poczytnych polskich kobiecych miesięczników napisano, że Damy z Grace Adieu i inne opowieści „mogłyby być starą księgą znalezioną na strychu probostwa na angielskiej prowincji”. Istotnie tak jest. Brytyjska pisarka i tym razem z gracją XIX-wiecznej damy wprowadza czytelnika do przesyconego magią świata, pozwalając mu zagłębiać się coraz dalej w krajobraz pełen wzgórz, lasów z niekończącymi się ścieżkami, tajemniczych domostw oraz wiosek, przybliżając mu tym samym angielski folklor ery nowożytnej. Czyni to nie tylko stylizując język na ten sprzed kilkuset lat, ale również mieszając pogańskie wierzenia z chrześcijańskimi, absurd z prawdą, komizm z powagą. Bo w której innej książce wezwany przez medyka anioł Rafael bada urynę dostojnego dżentelmena, by stwierdzić, że przyczyną jego melancholii jest niespełniona potrzeba prowadzenia uczonej konwersacji, w jakiej innej opowieści elf rzuca się do morza na wieść o tym, że nie dostąpi zbawienia, a święta Brygida wraz ze świętymi Oswaldem i Kentigernem wyglądają z nieba, by ukarać króla elfów? To możliwe jest tylko u Susanny Clarke, tej samej, która przeciwko wojskom Napoleona wysłała… dwóch magów.

Najnowsze dzieło autorki Johnathana… uwodzi od pierwszej do ostatniej strony, co bynajmniej nie jest wynikiem rzuconego nań zaklęcia. Dzieje się tak za sprawą doskonałego pióra Susanny Clarke oraz jej wyobraźni, która pozwoliła na stworzenie ośmiu oryginalnych historii. Historii, w których pojawia jest prawdziwa magia – ta, która przez stulecia była obecna w angielskim światopoglądzie. Historii, które stanowią alternatywę dla osób nie gustujących w twórczości J. K. Rowling i które pragną poczytać naprawdę dobrą fantastykę.




Damy z Grace Adieu i inne opowieści
The Ladies of Grace Adieu and Other Stories

Wydanie I
Przełożyła z języka angielskiego: Ewa Rudolf
oprawa twarda
cena detaliczna 38,90 zł

Aibhill Dreamstoher
24.09.2007, 14:55

Myślodsiewnia

Pseudonim
Twoja myśl

Krzywa

Ja wiem, że to program pierwszy polskiego radia, ale leń jestem i nawet mi się nie chce sprawdzić częstotliwości czy jak to tam się zwie. Żyję słuchając tylko "Zetki" i Rmf Fm, dlatego pytam o "dokładny kanał". I czym jest błahe pięć minut? Tylko człowiekowi ślinka będzie lecieć do następnego...dnia?

26.09.2007, 18:34
Mary

Właśnie przed chwilką w programie pierwszym polskiego radia od godziny 17.50 - 17.55 był czytany fragment Dam z Grace Adieu, akurat siedziałam w kuchni i słyszałam, moja mama mówi, że już chyba trzeci fragment czytali. Zapowiada się ciekawie, ale zdecydowanie bardziej wolę sama czytać, niż słuchać i to takimi małymi fragmentami, tak więc czas zakupić książkę.

26.09.2007, 18:07
Mary

Program pierwszy polskiego radia, chyba o to chodziło, prawda? Z tego co wiem, jeśli są tam jakieś słuchowiska, to zawsze czytają książki w całości. Znaczy się, wiadomo, nie całe na raz, ale na kilka części podzielone i dopóki nie skończą jednej, to nie zaczynają drugiej. Zaraz pójdę się coś dowiedzieć od mamy w tym temacie, ona cały czas tego słucha.

26.09.2007, 15:27
Krzywa

A jaki to dokładnie kanał? I czy to leci w każdy dzień tygodnia? Jak długo czytają? :)

26.09.2007, 15:02
Mary

Tak? To patrz, moja mama słucha tego radia, a mi nie powiedziała? Foch!

25.09.2007, 18:48
JotBe

W radio jedynka "Damy" czyta o 17:50 Krzysztof Wakuliński! (ja sobie nagrywam od początku)

25.09.2007, 17:19
Aibhill

Zamów na stronie Wydawnictwa Literackiego.

25.09.2007, 11:27
Mary

Aibhill, widzę, że macie spore profity z bycia redaktorem. Po przeczytaniu tego artykułu napaliłam się na tą książkę do tego stopnia, że zaraz ją zamówię prze internet. Jeśli to prawda co piszesz, to "Damy z Grace Adieu" mają klimat, jaki ja w książkach uwielbiam, ale nie dowiem się tego na sto procent dopóki sama nie nie przeczytam.

25.09.2007, 11:03
Aibhill

Jak trudno? W księgarniach są.

25.09.2007, 10:59
JotBe

Przeczytałem! Recenzję bo książkę ("Jonathana" też) trudno zdobyć. Jeszcze raz dięki i grartulacje!

24.09.2007, 20:40