Polecamy

Polcon 2008

Ogólnopolskie Spotkania Fanów Fantastyki

Anastazja cz. 2

...czy misja się powiedzie?

Anastazja

...po co wiedźmin przybył do Rembertowa?

Poszukiwany, poszukiwana

kto się pokusi na pisanie do Proroka?

Fantazja horrorem: J. Carroll, "Kraina Chichów"

Co może fantazja? Być horrorem?

Damy z Grace Adieu i inne opowieści – powrót Susanny Clarke

wrzesień 2007

Susanna Clarke, autorka światowego superbestsellera Jonathan Strange i pan Norrell, powraca z tomem nowych opowiadań fantasy. Damy z Grace Adieu i inne opowieści ukażą się już we wrześniu w przekładzie Ewy Rudolf.

W opowiadaniach składających się na ten tom pojawiają się bohaterowie znani polskim czytelnikom z debiutanckiej powieści pisarki: Jonathan Strange, książę Wellington, Król Kruków. A oprócz nich także znany francuski filozof – Denis Diderot, amerykański generał z czasów wojny secesyjnej – Philip Sheridan, trzeci prezydent USA – Thomas Jefferson, szkocka królowa – Maria Stuart… A wszystko w pełnym magii, melancholijnym, mrocznym świecie Anglii minionych epok, zamieszkany przez elfy i ludzi.



Fearie nigdy nie jest tak odległa, jak się wam wydaje. Bywa czasem, że nagle przekraczacie niewidzialną granicę i musicie radzić sobie, najlepiej jak potraficie, z kapryśnymi księżniczkami, mściwymi sowami, damami zajętymi haftowaniem straszliwych wyroków losu, z nie kończącymi się ścieżkami, wijącymi się w głębi ciemnych lasów oraz domami, które za każdym razem wyglądają inaczej.

Wśród nękanych podobnymi kłopotami bohaterek i bohaterów przytoczonych tu magicznych opowieści znaleźli się: pewien zadufany w sobie duchowny z okresu Regencji, osiemnastowieczny żydowski lekarz, Maria Królowa Szkocji, a także dwie postacie z powieści Jonathan Strange i pan Norrell: Strange we własnej osobie oraz Król Kruków.


Książka będzie zawierać ilustracje autorstwa kultowego grafika komiksowego, Charlesa Vessa, znanego choćby z rysunków do komiksów o Sandmanie, do których scenariusze pisał sam Neil Gaiman.

Oto opinie na temat Dam z Grace Adieu z brytyjskich tygodników dzienników:

Czytając te opowiadania ma się wrażenie, że to Jane Austen przepisała na nowo baśnie braci Grimm. Zachwycający zbiór.
„The Spectator”

Clarke opisuje fantastyczną krainę, Fearie – jak ją sama nazwała, ale opowiadania zebrane w tym tomie co rusz wykraczają poza fantasy: oprócz księżniczek, strasznych potworów i dziwnych sów, mamy tu także świetnie – w stylu Jane Austen – zarysowane tło społeczne. A niekiedy spod skromnie spuszczonych powiek bohaterek Clarke skrzą się iskry mądrego feminizmu.
„Daily Mail”

Przepiękna i niezwykła książka, wspaniale ilustrowana przez Charlesa Vessa. Och, gdybyż to był świt nowej ery ilustrowanych książek dla dorosłych!
„Daily Telegraph”

Warto wspomnieć, że powieść Jonathan Strange i pan Norrell, opublikowana w Anglii nakładem wydawnictwa Bloomsbury, wydawcy Harry’ego Pottera, była jednym z najgłośniejszych debiutów 2004 roku. Prawa wydawnicze sprzedano do ponad 30 krajów. Przez wiele tygodni książka zajmowała czołowe miejsca list bestsellerów na całym świecie. W Polsce również – wydana przez Wydawnictwo Literackie osiągnęła sprzedaż na poziomie 35 tys. egz.




Przeczytaj:

Susanna Clarke - nowy nabytek świata fantasy

Jonathan Strange i pan Norell – fenomen fantasy ostatnich miesięcy

Wywiad z Susanną Clarke

Aibhill Dreamstoher
3.07.2007, 11:31

Myślodsiewnia

Pseudonim
Twoja myśl

Arcanus

Chciałbym zaznaczyć, że przytoczone opinie nie są moimi, a jedynie napotkanymi przeze mnie. Chyba wezmę się do przeczytania tej książki, żeby samemu móc coś o niej powiedzieć.

11.07.2007, 14:35
Pedes

Eee, nieeee, pani Ckarke nie ma NIC wspólnego z Potterem... Strange'a gorąco polecam, a tą też na pewno przeczytam :D

9.07.2007, 16:37
Pani N

Jak dla mnie to jej książki nie mają nic wspólnego z Potterem i nazywanie ich plagiatem jest dosyć głupie. Mają za to niepowtarzalny klimat i bardzo je lubię.

5.07.2007, 15:29
Arcanus

Jakoś nie miałem jeszcze okazji przeczytać ani "Jonathana Strange'a i pana Norrella", ani niczego innego pani Clarke. W bibliotece nie było, a nie mam w zwyczaju kupować książek co do których nie jestem przekonany o konieczności i opłacalności zakupu. Poza tym spotkałem się z bardzo różnymi opiniami i recenzjami twórczości Susanny Clarke. Od wysławiających pod niebiosa i nazywających książkę "najlepszą od czasów Tolkiena i Lewisa", po zaliczających ją do "po-potterowego" wysypu qasi-plagiatów i powieści okołopotterowych. Ale dopóki nie przeczytam książki, nie zajmuję stanowiska ;]

5.07.2007, 11:47
Bogna

No, to bede przynajmniej miała co robic jutro :)

3.07.2007, 15:06
Mary

O, jak miło! Właśnie szukałam czegoś ciekawego do poczytania, bo ostatnio mi w ręce nic ciekawego nie wpadło.

3.07.2007, 12:20
Aibhill Dreamstoher

Ja myślę, że należy.

3.07.2007, 12:06
Bogna

Nie czytałam żadnej z jej książek. Jak rozumiem, warto to zmienic??

3.07.2007, 12:02